Wypowiedź red. Stefana Meetschena

Żyjemy w epoce cyfrowej: mamy wiele nowych mediów, nowych programów, nowych treści. Każdy może się wypowiadać, uczestniczyć w komunikacji, wyrażać siebie samego, swój punkt widzenia świata. Cóż za postęp, cóż za wolność. W każdym razie tam, gdzie pozwalają na to polityczne uwarunkowania, gdzie panują demokracja i pluralizm, a nie dyktatura i ucisk.

 

 

Polska jest demokratycznym, pluralistycznym państwem. Dlatego każdy może wybierać w radiu i telewizji najprzeróżniejsze programy. Rozrywka, polityka, klasyka, kultura, sport. Naturalnie jedna rozgłośnia czy jeden kanał nie może oferować wszystkiego. Kiedy oglądam kanał sportowy, nie oczekuję żadnych klipów muzycznych. Kiedy włączam kanał informacyjny, wiem, że nie będę musiał oglądać jakiegoś showu rozrywkowego.

Również w przypadku Telewizji Trwam wiadomo, czego widz może się spodziewać. Telewizja Trwam jest religijnym, katolickim nadawcą, który nadaje wszystko to co pasuje do jego profilu. Modlitwy, Msze Święte, wiadomości kościelne. To jest normalne. W końcu Coca-cola nie produkuje alkoholu, a McDonald butów sportowych. Telewizja Trwam oferuje w ramach pluralistycznej koncesji swoją własną, indywidualną ramówkę programową. Jednym się to podoba, innym nie.

Nikt nie jest zmuszony do oglądania programów. I dobrze. Złe jest natomiast to, że usiłuje się nadać Telewizji Trwam pluralistyczny profil. To jest paradoks. Pluralizm w pluralizmie. Może to i funkcjonować w przypadku mediów publicznych, ale nie w odniesieniu do prywatnego nadawcy.

Telewizja Trwam powinna zostać taka jaka jest. I powinna zostać, gdyż jest ważna dla wielu ludzi.

dr Stefan Meetschen

 


Dr Stefan Meetschen, urodzony w 1969 roku w Duisburgu (Niemcy), ukończył studia na Uniwersytecie Sztuk Pięknych w Berlinie, na Wydziale Komunikacji Społecznej i Ekonomicznej. Następnie uzyskał stopień doktora w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie, w dziedzinie Kulturoznawstwa. Obecnie mieszka w Polsce i pracuje jako pisarz i dziennikarz dla niemieckich i polskich gazet i magazynów: „Die Tagespost",
"PUR-Magazin”, "Vatikan Magazin”, "Idziemy”. Publikacje: Requiem für einen Freund (2004), Guten Tag (2009), Europa bez Chrystusa? (2009), Auf den Spuren von Johannes Paul II. in Polen (2011), Digitale Spiritualität (2012).

***

Wir leben im digitalen Zeitalter: Es gibt viele neue Medien, neue Programme, neue Inhalte. Jeder kann sich ausdrücken, mitteilen. Sich selbst, seine individuelle Sicht der Welt. Was für ein Fortschritt, was für eine Freiheit. Jedenfalls dort, wo die politischen Rahmenbedingungen stimmen, wo Demokratie und Pluralismus herrschen, nicht Diktatur und Unterdrückung.

Polen ist ein demokratisches Land, ein pluralistisches Land. Deshalb kann man im Fernsehen und im Radio von den unterschiedlichsten Programmen wechseln. Unterhaltung, Politik, Klassik, Kultur, Sport. Natürlich kann nicht jeder Sender alles bieten. Wenn ich einen Sport-Kanal schaue, erwarte ich keine Musik-Videos. Wenn ich eine Politik-Sender eingeschaltet habe, weiß ich, dass keine Casting-Show kommt.

Auch bei TV Trwam weiß man, wo man dran ist: Es ist ein religiöser, ein katholischer Sender, der über alles berichtet, was zum eigenen Profil passt. Gebete, Messen, kirchliche Nachrichten. Das ist normal. Schließlich produziert Coca-Cola keinen Schnaps und McDonalds keine Sportschuhe. TV Trwam bietet im Rahmen des pluralistischen Sendeauftrags seine eigene, individuelle Programmfarbe. Manche Leute mögen das, andere nicht.

Niemand wird gezwungen die Sendungen zu sehen. Das ist gut so. Schlecht ist, dass man versucht, TV Trwam selbst ein pluralistisches Sendeprofil zu etablieren. Das ist paradox. Ein Pluralismus im Pluralismus. Das mag für öffentlich-rechtliche Sender stimmen, aber nicht für Privatsender.

TV Trwam soll so bleiben wie es. Und es soll bleiben, weil es für viele Menschen wichtig ist.

Dr. Stefan Meetschen

 


Dr. phil. Stefan Meetschen, geboren 1969 in Duisburg. Diplom der Gesellschafts- und Wirtschaftskommunikation an der Universität der Künste Berlin, Promotion über den Filmregisseur Krzysztof Kieślowski an der Warschauer Hochschule für Sozial-Psychologie. Er lebt heute als Journalist und Autor in seinem Haus bei Warschau und verfasst regelmäßig Artikel und Aufsätze für Zeitungen und Fachzeitschriften in Deutschland und Polen, z.B. „Die Tagespost", „PUR-Magazin", „Vatikan Magazin", „Idziemy". Veröffentlichungen: „Requiem für einen Freund" (2004), „Guten Tag" (2009), „Europa ohne Christus?", „Auf den Spuren von Johannes Paul II. in Polen" (2011), „Digitale Spiritualität" (2012).

 

drukuj