Woda na urodę

Z dr Magdaleną Białkowską, lekarzem dietetykiem z warszawskiego Instytutu Żywności i Żywienia, rozmawia Anna Zalech


Które składniki pokarmowe dobrze wpływają na naszą urodę?


– Rewelacyjnie na naszą urodę wpływa niegazowana niskosodowa woda. Kto chce szczupło, młodo i ładnie wyglądać, powinien pić ok. 2 litrów wody dziennie, choć te zalecenia zmieniają się w zależności od trybu i pracy danej osoby oraz od temperatury otoczenia. Żeby nam się nie znudziło, proponuję wodę z dodatkiem pomarańczy, cytryny, grejpfruta, a na lato aromatycznej mięty. Woda sprzyja odchudzaniu, ponadto skóra staje się jędrna i aksamitna przez codzienne jej nawadnianie.

Na skórę doskonale działa także beta-karoten zawarty w warzywach i owocach o pomarańczowym zabarwieniu. Bardzo dużo tego składnika zawiera marchewka. Sok z niej powoduje, że nasza cera staje się gładka i ma ładny brzoskwiniowy kolor. Jeść należy również warzywa zielone, takie jak sałata, szpinak – to doskonałe źródło luteiny, która wpływa pozytywnie na nasz wzrok. Oczywiście nie zapominajmy o owocach dostarczających nie tylko wiele witamin i składników mineralnych, ale i błonnika, który ułatwia wypróżnianie i hamuje wchłanianie z przewodu pokarmowego szkodliwych substancji.

Jako doskonałą przekąskę w pracy czy w domu polecam orzechy i migdały, oczywiście w rozsądnych ilościach, bo są bardzo kaloryczne. Kilka orzechów dziennie dostarczy naszemu organizmowi potrzebnych składników, natomiast migdały jako wypełniacze żołądka spowodują, że nie będziemy się przejadać. Dziennie możemy zjeść ich ok. 10.

Zachęcam także do posiadania ziołowego ogrodu – czy to na parapecie w skrzynkach, czy też przed domem. Ziół można używać jako przypraw w kuchni do wszystkiego. Nie zalecam kupowania gotowych przypraw, ponieważ najczęściej zawierają glutaminian sodu, który źle działa na naszą urodę.


Czego więc w pożywieniu należy unikać, aby być pięknym i szczupłym?


– Na naszą urodę źle wpływa nadmiar soli, a raczej zawarty w niej chlorek sodu, ponieważ zatrzymuje w organizmie wodę i prowadzi do nadciśnienia, a także powoduje podpuchnięte oczy.

Negatywnie na nasz organizm wpływa również tłuszcz zwierzęcy, który odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej, szczególnie wewnątrz jamy brzusznej, co nie tylko nie sprzyja naszej urodzie, ale i prowadzi do groźnej choroby – miażdżycy. Osoby przewlekle nadużywające tych tłuszczów są mniej sprawne intelektualnie. Również cukier należy do wrogów urody i to nie tylko dlatego, że zawiera dużo kalorii i sprzyja tyciu, ponieważ nadmiernie podnosi poziom insuliny, która nie tylko poprawia apetyt, ale również prowadzi do szeregu poważnych schorzeń.


Co sądzi Pani na temat tzw. cudownych diet?


– Ja nazywam je dietami „cudacznymi”. Nie ma diety cud, trzeba po prostu ograniczyć spożywanie wysokokalorycznych produktów, jeść te najbardziej wartościowe posiłki zawierające warzywa, owoce, naturalne soki, niskotłuszczowy nabiał i ciemne pieczywo, wodę niegazowaną i włączyć ruch. Pamiętać o tym, żeby jeść często małe posiłki. To jest recepta na schudnięcie. Niestety, dużo osób stosuje nie tylko te „cudaczne” diety, ale również nadużywa tabletek przeczyszczających i moczopędnych. Trzeba wiedzieć, że ubytek wody to nie odchudzanie, a nadużywanie tych środków powoduje utratę z organizmu cennych składników mineralnych.


Co jeszcze może wpłynąć pozytywnie na naszą urodę?


– Dobre samopoczucie i uśmiech. Są to środki niezawodne. Optymizm jest tutaj bardzo ważny. Ten, kto ma chęć do życia, jest szczuplejszy, uśmiechnięty, po prostu piękniejszy. Proponuję codziennie spacerować, pograć w piłkę z dziećmi, pojeździć na rowerze. Dla urody ruch to sprzymierzeniec. Po tak spędzonym czasie patrzymy na świat i ludzi bardziej przyjaźnie.


Dziękuję za rozmowę.

drukuj