Walka o pluralizm w polskich mediach
Na przestrzeni ostatnich kilku lat Państwo Polskie podjęło decyzję o
zmianie technologii nadawania naziemnego z analogowego na cyfrowe. W związku z
tym, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) dostała zadanie rozpisania
konkursu, którego wynikiem jest nadanie koncesji określonym podmiotom. W
rezultacie koncesję na nadawanie na pierwszej platformie cyfrowej otrzymało 14
stacji telewizyjnych.
W śród wielu stacji ubiegających się o przyznanie koncesji była również TV
Trwam. Jest to katolickie medium, założone przez Redemptorystów z Torunia, na
prawach nadawcy społecznego. Jako jedyne reprezentuję linie
religijno-patriotyczną, tworząc w ten sposób unikalną alternatywę dla mediów
publicznych i komercyjnych, które w kraju o ugruntowanej tradycji katolickiej,
zdają się nie liczyć z tą częścią społeczeństwa. TV Trwam nie otrzymało
koncesji.
Zgodnie z wynikami aktualnych badań CBOS 85% Polaków deklaruje się jako osoby
wierzące, a kolejne 9% jako głęboko wierzące. 47% chodzi do kościoła co
niedziele.
Biorąc pod uwagę te dane dochodzimy do wniosku, że doszło do naruszenia
równości i pluralizmu zagwarantowanych zarówno przez Polską Konstytucję jak i
Unijne Prawo.
Decyzja o nie przyznaniu koncesji TV Trwam spotkała się z wielkim
niezadowoleniem społecznym na niespotykaną od czasów Solidarności skale.
Na terenie całej Polski organizowane są protesty ludzi popierających nie tylko
TV Trwam, ale stojących na straży wolności słowa w ogóle. W organizowanych
marszach mieszkańcy z ponad 50 miast manifestowali swoje niezadowolenie decyzją
KRRiT. W najbliższym czasie planowane są pochody w kolejnych 12 miastach.
W efekcie ogólnopolskiej mobilizacji zebrano ponad 2,1 mln podpisów pod
zażaleniem skierowanym do KRRiT.
W wielu środowiskach mówi się, że decyzja podjęta przez KRRiT o nie przyznaniu
TV Trwam miejsca na multipleksie ma charakter polityczny i jest związana z
obecną ekipą rządzącą. Warto dodać, że w skład KRRiT wchodzą jedynie
przedstawiciele partii PO, PSL i SLD, czyli ugrupowań koalicyjnych. W Krajowej
Radzie brak przedstawicieli partii opozycyjnych, reprezentujących tradycyjne i
katolickie wartości.
Sprawa trafiła na posiedzenie komisji Sejmowych i Senackich. Oprócz protestów
przesyłanych do KRRiT, Rzecznik Praw Obywatela zasypana został listami w obronie
TV Trwam. Helsińska Fundacja Praw Człowieka wystąpiła do przewodniczącego
Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Jana Dworaka z prośbą o udzielenie
szczegółowych informacji na temat procedury przyznawania koncesji nadawcom
telewizyjnym do prowadzenia działalności nadawczej w ramach multipleksów
naziemnej telewizji cyfrowej.
Fundacja zwraca uwagę, że KRRiT nie przedstawił szczegółowego uzasadnienia
podjętych decyzji koncesyjnych. Przykładowo, w przypadku TV Trwam, powołano się
na racje finansowe, nie podając przy tym, z jakich względów oceniono negatywnie
wiarygodność finansową tego nadawcy. Jednocześnie koncesję przyznano kilku
nadawcom oferującym zupełnie nowe kanały telewizyjne, których sytuacja wydaje
się bardziej niepewna, niż istniejącej od 2003 r. TV Trwam.
Piotr Sikorski
Michał Matuszak
