W tle Strasburga

Z dr. Ireneuszem Kamińskim, wykładowcą Uniwersytetu Jagiellońskiego,
reprezentującym Rodziny Katyńskie przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w
Strasburgu, rozmawia Jacek Dytkowski

W przygotowanym przez IPN tomie o zbrodni katyńskiej ukaże się Pański
tekst. Jakie problemy będą tam poruszone?
– Faktycznie, zostałem
poproszony, by przygotować materiał. Jest on już gotowy. W tekście znajduje się
opis wydarzeń, które doprowadziły do złożenia skargi pani Witomiły
Wołk-Jezierskiej oraz kilku innych krewnych ofiar zbrodni katyńskiej. Wspominam
więc m.in. o tym, że kiedyś zamieściłem mały artykuł zarysowujący możliwy
scenariusz złożenia skargi w sprawie zbrodni katyńskiej do Europejskiego
Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu po zamknięciu rosyjskiego postępowania
katyńskiego w 2004 roku. Po jego opublikowaniu pani Witomiła zgłosiła się do
mnie z pytaniem, czy akademicko snuty scenariusz można by przełożyć na praktykę?
W przygotowanym przeze mnie tekście opisuję więc, jak ta właśnie praktyka się
rodziła…

I sprawdziła się po wyczerpaniu możliwości dochodzenia
sprawiedliwości przed sądami rosyjskimi. Na jakim etapie jest sprawa w
ETPC?
– Skarga została zakomunikowana Federacji Rosyjskiej. Trybunał
uznał, że nie zachodzą przesłanki do jej odrzucenia. Po wstępnej analizie
została więc ona uzasadniona i uprawniona. Rosja została poproszona, aby w
terminie do 19 marca – ponieważ takie uprawnienia wynikają z zasad postępowania
ETPC – ustosunkowała się do zarzutów. Postawiono zatem kilka pytań FR. Zażądano
również, aby strona rosyjska przesłała do ETPC kopię postanowienia zamykającego
rosyjskie postępowanie katyńskie w 2004 roku.

Procedowanie sprawy zbiegnie się w czasie z uroczystościami
rocznicowymi.
– Tak. Rozpoczną się one na przełomie marca i
kwietnia, będą się więc toczyły, mając w tle postępowanie strasburskie. Rosja
również będzie musiała wówczas podjąć decyzje w związku z terminem 19 marca.
Będzie to zatem pewien wskaźnik i probierz ewentualnej zmiany stanowiska
związanego z naszą skargą, a mianowicie z tym, że FR nie zajmuje się
wyjaśnianiem okoliczności zbrodni katyńskiej.

Dziękuję za rozmowę.

drukuj