fot. PAP/Łukasz Gągulski

W Bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach odbyła się beatyfikacja ks. Michała Rapacza. Wydarzenie transmitowały Radio Maryja i Telewizja Trwam

Przeżywaliśmy dziś beatyfikację ks. Michała Rapacza, pierwszego po wojnie męczennika czasów komunizmu w Polsce, kapłana archidiecezji krakowskiej. Uroczystość odbyła się w Bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Wydarzenie transmitowały Radio Maryja i Telewizja Trwam.

Ks. Michał Rapacz – niezłomny kapłan, który z odwagą realizował swoje powołanie. Z wiernymi, którzy z bliska przyglądali się jego życiu, rozmawiał ks. dr Ryszard Świder, były proboszcz w Parafii w Płokach, gdzie pracował późniejszy męczennik.

– Był prawdziwym i zwykłym księdzem, oddanym swojej służbie i zadaniom kapłańskim – podkreślił ks. dr Ryszard Świder.

Wspierał ubogich, szedł do młodych i chorych. Był wielkim czcicielem Chrystusowego krzyża oraz Matki Bożej Królowej Polski. Kochał Ojczyznę i głośno sprzeciwiał się sowieckiemu zniewoleniu. W czasie II wojny światowej wspierał Armię Krajową, pomagał też partyzantom poszukiwanym przez bezpiekę i NKWD. Był ofiarą komunistycznego terroru – męczennikiem Kościoła Katolickiego.

– Z soboty na nadzielę, z 11 na 12 maja 1946 roku, grupa 20 mężczyzn – pierwotnie podająca się za byłych AK-owców szukających pomocy – pojawiła się na plebanii w Płokach. Szybko okazało się, że to rodzaj bojówki komunistycznej – wskazała dr Joanna Małocha z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Ks. Michał Rapacz został siłą wyciągnięty z plebanii. Był torturowany.

– Był zaciągnięty na teren lasu, gdzie został wykonany wyrok. Najpierw otrzymuje uderzenie tępym narzędziem w głowę, a następnie padają cztery strzały w jego głowę – powiedział publicysta Radosław Brzózka.

Sprawcy zbrodni nigdy nie ponieśli kary. Pokrętnie prowadzone śledztwo w sprawie śmierci polskiego kapłana zostało umorzone.

– Notatki sporządzone na miejscu zbrodni zginęły w niewyjaśnionych okolicznościach – zaznaczył prof. Paweł Rytel-Andrianik.

Pamięć o niezłomnym kapłanie przetrwała. Ks. Michał Rapacz pochodził z Tenczyna. Miejscowość i jej mieszkańcy mocno przyczynili się do rozwoju kultu męczennika. Dziś zostaje on wyniesiony do chwały ołtarzy.

– Wiele lat czekaliśmy na to, aby doczekać się beatyfikacji rodaka z Tenczyna – wskazał br. Szymon Mrowiec OFM.

Uroczystości beatyfikacyjne ks. Michała Rapacza odbyły się w Bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Mszy św. przewodniczył prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych, ks. kard. Marcello Semeraro.

TV Trwam News

drukuj