Uderzenie homoseksualną „baśnią”
Lewicowe związki zawodowe nauczycieli i organizacje aktywistów gejowskich protestują przeciwko decyzji francuskiego ministra edukacji Luca Chatela, który zabronił pokazywania w szkołach podstawowych propagandowego filmu o zachowaniach homoseksualnych.
Minister Luc Chatel stwierdził w wypowiedzi dla radia RMC, że przygotowywany film animowany pt. „Pocałunek Księżyca”, który opowiada o atypowej „miłości” między rybą-kotem i rybą-księżycem, nie może stać się narzędziem pedagogicznym. Tej krótkometrażowej propagandy homoseksualizmu nie wolno też będzie wyświetlać w szkołach podstawowych.
Utrzymana w konwencji baśniowej kreskówka w reżyserii Sébastiena Watela według jej autorów przeznaczona jest do pokazywania w klasach pierwszej i drugiej. Na jej produkcję państwo nie wyłożyło żadnych środków.
– Mówię „tak” walce z homofobią, „tak” walce z dyskryminacją, „tak” uwrażliwieniu na te problemy naszych gimnazjalistów i licealistów, ale uważam, że mówienie o tych problemach w szkole podstawowej jest zdecydowanie przedwczesne – stwierdził Luc Chatel.
Przewodnicząca Partii Chrześcijańsko-Demokratycznej Christine Boutin w liście otwartym skierowanym do ministra edukacji zaapelowała o jednoznaczne zabronienie rozpowszechniania filmu w szkołach w imię respektowania zasady neutralności edukacji. Jak zauważyła, ten film nie ma na celu walki z dyskryminacją, lecz faszerowanie ideologią.
Wypowiedź Luca Chatela wywołała oburzenie i protest związków nauczycieli opanowanych przez socjalistów oraz stowarzyszeń gejowskich. Federacja związków działających w szkolnictwie: FSU, Sgen-CFDT, Unsa-Education i Ferc-CGT, niektóre związki licealistów i organizacja studencka Unef zażądały od ministra zmiany decyzji. Zespół ten uważa, że „walka z homofobią i dyskryminacją powinna zaczynać się w szkole podstawowej, zanim zostaną ukształtowane stereotypy i postawy dyskryminacyjne”. Stowarzyszenia homoseksualne oceniły wypowiedź ministra jako „szkodliwą, wpisującą się w opinię ruchów ultrakonserwatywnej prawicy”. Domagają się od niego, by „potwierdził konieczność mówienia w szkołach podstawowych o relacjach miłosnych i ich zróżnicowaniu i poparcia projektu 'Pocałunek Księżyca’ oraz innych akcji, prywatnych i państwowych, które pomogą akceptować homoseksualizm w szkole”.
Minister nie dał się przekonać homoaktywistom. Trzyma stronę tych rodziców, którzy takiej propagandy w szkole nie chcą.
Franciszek L. Ćwik
