Szczepić, aby chronić
Z Anną Malinowską z Głównego Inspektoratu Sanitarnego rozmawia Anna Zalech
Czym jest kalendarz szczepień?
– Kalendarz szczepień to spis szczepień obowiązkowych i zalecanych opracowywany we współpracy z krajowymi konsultantami w dziedzinie chorób zakaźnych, epidemiologii, wakcynologii oraz z Radą Sanitarno-Epidemiologiczną przez Główny Inspektorat Sanitarny na podstawie zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia, Europejskiego Centrum do spraw Kontroli i Prewencji Chorób. Kalendarz zatwierdza Ministerstwo Zdrowia. Jest on publikowany jako Program Szczepień Ochronnych. Składa się z dwóch części: pierwsza to szczepienia obowiązkowe finansowane z budżetu Ministerstwa Zdrowia, które są bezpłatne; część druga to szczepienia zalecane, za które pacjent musi zapłacić sam, jeśli zechce się zaszczepić. Program Szczepień Ochronnych jest publikowany i nowelizowany corocznie i obowiązuje na terenie całej Polski.
Co nowego pojawiło się w kalendarzu szczepień na 2007 rok?
– Do kalendarza szczepień obowiązkowych zostały wpisane szczepienia przeciwko haemophilus influenzae (czyli HiB). Ta groźna bakteria powoduje m.in. ropne zapalenie opon mózgowych, posocznicę, zapalenie płuc. Do tej pory szczepienia przeciwko HiB były darmowe tylko dla dzieci z rodzin wielodzietnych i tych, które przebywały w domach dziecka, pozostałe otrzymywały szczepionkę odpłatnie w ramach zalecanych szczepień ochronnych. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że u dzieci szczepionych przeciwko HiB poza odpornością ogólnoustrojową obserwuje się też znacznie niższe nosicielstwo HiB. Oznacza to, że maluchy te nie chorują na inwazyjne choroby spowodowane przez HiB, a także nie zarażają innych dzieci. Bo trzeba wiedzieć, że taki przedszkolak – nosiciel HiB, może zarazić np. młodsze rodzeństwo. Ponadto w szczepieniach zalecanych zostały wpisane szczepienia przeciwko ospie i rotawirusom.
Czy rodzic lub opiekun może nie zgodzić się na szczepienie swojego dziecka?
– Szczepienia dla dzieci i młodzieży są obligatoryjne, tak więc rodzice muszą wyrazić zgodę. Za uchylanie się od szczepień przewidziane są sankcje prawne i kary finansowe. Chociaż muszę przyznać, że bardzo mało jest takich przypadków. Oczywiście, jeżeli lekarz stwierdzi przeciwwskazania do szczepienia, to rodzic jest zwolniony z tego obowiązku.
Dlaczego szczepienia są dla nas niezbędne. A czy są bezpieczne?
– Istotą nałożenia obowiązku szczepień ochronnych jest nie tylko ochrona zdrowia poszczególnych osób przed chorobami zakaźnym, lecz również ochrona zdrowia publicznego przed masowym występowaniem chorób zakaźnych. Realizacja tak szeroko pojmowanego zadania ochrony zdrowia publicznego jest możliwa jedynie przy konsekwentnym i na skalę masową stosowaniu szczepień ochronnych w celu osiągnięcia wysokiego stopnia uodpornienia populacji i przerwania możliwości dla krążenia w niej drobnoustrojów chorobotwórczych. Konsekwentna realizacja szczepień ochronnych w skali ogólnoświatowej umożliwiła wykorzenienie ospy prawdziwej, a ostatnio nieodległe jest wykorzenienie poliomyelitis (Europa, w tym Polska, jest obecnie już wolna od tej choroby), a w dalszej przyszłości również odry.
Pozytywnym skutkiem stosowania szczepień obowiązkowych jest radykalne zmniejszenie liczby zachorowań na szczególnie ciężko przebiegające choroby, jakimi są gruźlica, błonica, tężec, a w ostatnich latach również wirusowe zapalenie wątroby typu B. Choroby te w populacji dzieci poddanych szczepieniom już nie występują lub występują sporadycznie u tych nielicznych dzieci, które pomimo prawidłowo wykonanych szczepień nie wytworzyły odporności poszczepiennej. Jednocześnie wraz ze spadkiem liczby zachorowań zauważa się zwiększenie liczby osób, u których występują odczyny poszczepienne, które – chociaż rzadkie – to z uwagi na dużą liczbę szczepionych osób mogą być obserwowane. Możliwości wystąpienia takiej niepożądanej reakcji u szczepionej osoby jest świadom każdy lekarz wykonujący szczepienie. Informacje na temat najczęstszych reakcji ubocznych związanych ze stosowaniem szczepionki zawierają dołączane do niej materiały informacyjne. Dostępne są również doniesienia naukowe na temat sporadycznie występujących szczególnie ciężkich powikłań poszczepiennych publikowane w miarodajnych czasopismach medycznych. Należy jednak pamiętać, że wszystkie preparaty szczepionkowe, zanim zostaną dopuszczone do obrotu i stosowania, przechodzą badania kliniczne w kraju producenta. Obejmują one ocenę zarówno bezpieczeństwa stosowania, jak i skuteczności. Wyniki badań potwierdzających bezpieczeństwo i skuteczność preparatów szczepionkowych są przez wytwórców przedstawiane również przed Urzędem Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych podczas postępowania o dopuszczenie do obrotu i stosowania tych preparatów w Polsce.
Obecnie coraz częściej odchodzi się od szczepień pojedynczymi szczepionkami na rzecz szczepionek skojarzonych, tzn. takich, które mają chronić dziecko jednocześnie przed kilkoma chorobami. W jednej strzykawce może być nawet pięć szczepionek. Czy jeśli stosujemy szczepionki skojarzone, nie występuje tzw. przeciążenie układu immunologicznego?
– Szczepionki skojarzone są powszechnie stosowane w krajach Unii Europejskiej i w USA. Nie obciążając zbytnio układu odpornościowego, chronią przed kilkoma chorobami naraz. Ponadto dobrze stymulują odporność dziecka. Wielkim pozytywem jest oczywiście to, że oszczędzają dzieciom wielokrotnego kłucia.
Czy prawdą jest, że niektóre szczepionki skojarzone mogą podnosić ryzyko występowania u dzieci autyzmu?
– Nie jest to prawda. Nie ma żadnych przekonujących dowodów, że szczepionki te mogą powodować autyzm. Niestety w ostatnim czasie pewne pseudonaukowe publikacje zasiały taki pogląd wśród rodziców i tym samym wzbudziły niepotrzebny niepokój.
W państwowych przychodniach często można się spotkać z namową lekarza lub pielęgniarki na płatne szczepionki, jakoby były one lepsze niż te bezpłatne, finansowane z budżetu Ministerstwa Zdrowia. Co Pani o tym sądzi?
– Nic mi na ten temat nie wiadomo. Szczepionki zakupione przez Ministerstwo Zdrowia na pewno są skuteczne.
Ostatnio było w Polsce głośno o bakterii pneumokoków (Streptococcus pneumoniae) i meningokoków (Neisseria meningitidis). Co one powodują i jak się przed nimi uchronić?
– Meningokoki to bakterie, które mogą wywołać zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, a także posocznicę (sepsę), wspólnie określane mianem inwazyjnej choroby meningokokowej (IChM). Istnieje wiele grup tych bakterii. W Polsce najczęściej występują meningokoki typu B i C. Te ostatnie częściej wywołują ogniska epidemiczne. Nosicielami meningokoków jest od 5 do 20 proc. populacji. Bytują one w nosogardzieli. Na ogół przenoszą się z człowieka na człowieka przez bliski i długotrwały kontakt z osobą, która jest nosicielem (bardzo bliskie kontakty – pocałunki, picie z tej samej butelki itp.). Te bakterie nie przeżywają poza organizmem człowieka, więc nie można się zarazić np. na basenie lub przebywając po prostu w jednym budynku. Ludzie w każdym wieku mogą być nosicielami meningokoków.
Z kolei pneumokoki mogą wywoływać zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, mogą również doprowadzić do posocznicy (sepsy) oraz innych zakażeń, takich jak zapalenie ucha środkowego lub płuc. Pneumokoki szerzą się drogą kropelkową poprzez bliski kontakt z przedmiotami zanieczyszczonymi wydzieliną dróg oddechowych zakażonej osoby. O tym, czy dziecko szczepić przeciwko tym bakteriom, musi zadecydować lekarz. Jeśli dziecko przebywa w dużych skupiskach ludzkich (przedszkole, żłobek), często choruje, ma obniżoną odporność. W takim wypadku szczepienie jest bardzo wskazane. W przypadku meningokoków podobnie, choć należy pamiętać, że szczepionka jest tylko przeciwko meningokokom typu C. Nie ma jednak szczepionki przeciwko typowi B.
Jednak oprócz szczepień alternatywą powinna być również edukacja dzieci już od najmłodszych lat, a więc wpajanie maluchom podstawowych zasad higieny, np. aby nie pić z tego samego kubka co kolega, nie dzielić się tym samym lizakiem. Również rodzice i opiekunowie powinni przestrzegać zasad higieny, to znaczy nie podajemy oblizanego przez nas smoczka dziecku, nie dajemy mu do polizania loda, który wcześniej konsumowaliśmy itp.
Mamy obecnie okres wakacji, częściej więc będziemy przebywać na łonie natury – w górach, nad morzem, w lesie. Wiele osób obawia się kleszczy. Komu polecałaby Pani szczepionkę przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu?
– Kleszcze przenoszą boreliozę (chorobę wywołaną przez bakterie) oraz kleszczowe zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu (chorobę wywołaną przez wirusy). Nie ma szczepionki przeciwko boreliozie. Szczepienie przeciwko kleszczowemu zapaleniu opon polecane jest osobom mieszkającym blisko lasu lub w samym lesie, a także leśnikom, osobom, które trudnią się zbieractwem runa leśnego oraz wszystkim tym, którzy często przebywają na terenach, gdzie występuje duża liczba kleszczy. Niemniej jednak, tak jak powiedziałam, nie ma szczepionki przeciwko boreliozie, trzeba więc pamiętać podczas wycieczki o właściwym ubiorze i sprawdzeniu po powrocie do domu, czy nie przynieśliśmy z lasu nieproszonego gościa – kleszcza.
Czy udając się na zagraniczne wojaże, również należy pomyśleć o zaszczepieniu siebie i swoich bliskich?
– Wjeżdżając do niektórych państw, trzeba wylegitymować się międzynarodowym świadectwem szczepień, tzw. żółtą książeczką. Otrzymamy je w punktach szczepień uprawnionych do szczepienia przeciwko żółtej febrze i cholerze. Zawarte w niej wpisy wraz z pieczątką Międzynarodowego Punktu Szczepień, w której poddaliśmy się szczepieniom, są dla służb granicznych jedynym wiarygodnym źródłem, że faktycznie przyjęliśmy szczepienia wymagane w tym kraju. Brak wspomnianej książeczki może spowodować duże kłopoty na granicy.
Informacje na temat szczepień zalecanych przed wyjazdami zagranicznymi można uzyskać w stacjach sanitarno-epidemiologicznych, na stronach internetowych WHO, ECDC.
Po powrocie z egzotycznej wyprawy dobrze jest obserwować swój organizm. Pojawienie się wysokiej temperatury, objawów grypopodobnych powinno nas skłonić do wizyty u lekarza.
Dziękuję za rozmowę.
Więcej na temat meningokoków można dowiedzieć się na stronach internetowych Głównego Inspektoratu Sanitarnego: www.gis.gov.pl, gdzie zamieszczono również Program Szczepień Ochronnych na 2007 rok.
