Śmierć Apostołów

Głoszę wam Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego

Wielki Wtorek

Uroczystość męczeństwa Świętych Apostołów,

Piotra i Pawła czcimy w jednym dniu –

29 czerwca.

W oparciu o starą chrześcijańską tradycję

Henryk Sienkiewicz w katechezie

o pierwszych chrześcijanach – w Quo vadis,

o śmierci Piotra i Pawła pisze tak:

Piotrowi ze względu na sędziwe lata

nie kazano nieść krzyża…

Ten Rybak, zwykle pochylony i pokorny,

szedł teraz wyprostowany, pełen powagi.

Po drodze ludzie zatrzymywali się ze zdziwieniem

patrzeć, jak umiera sprawiedliwy,

który znał Chrystusa…

Panie, kazałeś mi podbić ten gród – więcem go podbił.

Kazałeś mi założyć w nim stolicę swoją –

więcem ją założył.

To Twoje miasto teraz, Panie, a ja idę do Ciebie,

bom się spracował bardzo.

Żołnierze zbliżyli się do Piotra, aby go rozebrać.

Lecz on, modląc się, wyprostował się nagle

i wyciągnął wysoko prawicę…

Wierni zatrzymali oddech w piersiach,

On zaś począł wyciągniętą prawicą

czynić znak krzyża, błogosławiąc

w godzinę śmierci – Urbi et orbi.

Zanim podam Czytającym

Sienkiewiczowy opis śmierci Pawła,

muszę przytoczyć jedno zdanie rozmowy

Winicjusza z Apostołami:

Widzicie żem szczery.

Rozproszcie moje ciemności!

Grecja stworzyła mądrość i piękno,

Rzym moc,

a wy co przynosicie? Powiedzcie, co przynosicie?

Przynosimy miłość – rzekł Piotr.

A Paweł z Tarsu dodał:

Gdybym mówił

językami ludzkimi i anielskimi,

a miłości bym nie miał,

byłbym jak miedź brzęcząca.

Wróćmy więc do Sienkiewiczowego opisu

śmierci Pawła:

A w ten sam cudny wieczór inny oddział żołnierzy

prowadził drogą Ostyjską Pawła z Tarsu

ku miejscowości zwanej Aquae Silvia…

Droga na miejsce stracenia była daleka.

W tym wieczorze była jakaś harmonia,

która z ziemi unosiła się ku niebu,

a Paweł dodał do niej jeden dźwięk,

bez którego ziemia byłaby jak miedź brzęcząca,

jak cymbał brzmiący…

Przy źródle centurion zatrzymał żołnierzy,

Paweł zarzucił na ramię zasłonę Plautylii…

Widział przed sobą wielki gościniec ze zórz,

wiodący ku niebu i w duszy mówił sobie:

wiaręm zachował, zawodum dokonał…

(por. H. Sienkiewicz – Quo vadis)

Tu spadła głowa Apostoła.

Koronę sprawiedliwości wręczy mu Pan.


ks. bp Józef Zawitkowski
drukuj