Seremet chce odwołania Gabrela
Prokurator generalny Andrzej Seremet chce odwołania szefa pionu śledczego
IPN Dariusza Gabrela – poinformował Mateusz Martyniuk, rzecznik Prokuratury
Generalnej.
– Do czasu rozpoznania wniosku przez prezydenta wstrzymujemy się od podawania
motywów wniosku – powiedział Martyniuk. Dodał, że wniosek od grudnia leży u
prezydenta Bronisława Komorowskiego.
Według medialnych doniesień, Seremet jest niezadowolony z pracy Gabrela, który w
jego ocenie źle kieruje pionem śledczym IPN. Chodzi m.in. o prowadzenie śledztw,
których koszt jest bardzo wysoki, a uzasadnienie ich wszczęcia i efekty
wątpliwe. RMF FM jako przykłady takich dochodzeń wskazuje np. śledztwa w sprawie
śmierci gen. Władysława Sikorskiego i jego ekshumację oraz badanie domniemanego
zaangażowania służb PRL w zamach na Jana Pawła II w 1981 roku.
Szefa pionu śledczego IPN, który jest jednym z zastępców prokuratora
generalnego, odwołuje i powołuje prezydent na wniosek tegoż prokuratora
działającego w porozumieniu z prezesem IPN. – Jest takie porozumienie – mówi
Martyniuk.
Gabrel został powołany na szefa pionu śledczego IPN w lutym 2007 r. przez
premiera Jarosława Kaczyńskiego. Jest absolwentem wydziału prawa KUL. Po
ukończeniu aplikacji prokuratorskiej pracował w Prokuraturze Rejonowej w
Sokółce. Następnie w latach 1998-2000 był dyrektorem w MSWiA. W 2002 r. trafił
do IPN, gdzie prowadził m.in. śledztwa w sprawie uwięzienia w latach 50. Prymasa
Polski ks. kard. Stefana Wyszyńskiego oraz wydarzeń radomskich z 1976 roku.
O planach odwołania Gabrela mówiło się już w zeszłym roku tuż po objęciu przez
Seremeta stanowiska prokuratora generalnego.
ZB
