Rodzinę trzeba wesprzeć
Sytuacja rodziny i zagadnienie kadencyjności proboszczów to jedne z głównych tematów zebrania Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski i Biskupów Diecezjalnych. Obrady trwały wczoraj na Jasnej Górze. Dzisiaj księża biskupi wezmą udział w obchodach uroczystości Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej. Mszy św. przewodniczył będzie metropolita krakowski ks. kard. Stanisław Dziwisz, a homilię wygłosi Prymas Polski ks. kard. Józef Glemp.
– Polityka prorodzinna nie może być dziełem laboratoryjnych teoretyków. Musi być oparta na zasadzie prawdy o człowieku i rodzinie – mówił uczestniczący w obradach ordynariusz łomżyński ks. bp Stanisław Stefanek, członek Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski. Podkreślił, że w jego opinii temat rodziny powinien być omawiany podczas każdych obrad biskupów. – Kwestie te mają bowiem wymiar duszpasterski, a duszpasterstwo rodzin jest jednym z najważniejszych – powiedział. Ksiądz biskup zwrócił uwagę, że sytuacja polskiej rodziny jest w tej chwili trudniejsza niż jeszcze kilka lat temu. – Pozbawiono ją optymizmu, zabrano jej prawdę o jej przesłaniu i obciążono ją przymiotnikami, które bardziej kojarzą się z patologią, z takimi zjawiskami kryminalnymi jak przemoc, z obciążeniem ekonomicznym – stwierdził. Zwrócił uwagę, że mimo iż rodzina „jest najtańszym sposobem na życie, to ciągle jest straszona głodem”. – Taki przekaz medialny o rodzinie dociera do serc ludzkich, zwłaszcza do młodych ludzi, którzy zniechęcają się do życia wspólnotowego. Nieraz nie widzą tego optymizmu także u swoich rodziców. Duszpasterze muszą to widzieć i wskazywać młodym prawdę o rodzinie i szansę uratowania drogi szczęścia – podkreślił ks. bp Stefanek, który zapoznał księży biskupów z projektem polityki prorodzinnej, który – jak stwierdził – mógłby być zaprezentowany także stronie rządowej. Ordynariusz łomżyński podkreślił, że w polityce prorodzinnej trzeba przede wszystkim stawiać na budowanie stałych więzi rodzinnych, edukację młodych ludzi w poczuciu przywiązania do tradycji rodzinnych oraz do właściwego spełniania w przyszłości roli rodzica. Istotne są także uregulowania natury ekonomicznej, do których zaliczył m.in. wspieranie gospodarstw rodzinnych opartych na małżeństwie oraz rodzin wielodzietnych. – Nie chodzi o takie przywileje jak zwalnianie rodzin od płacenia podatków, ale o prawidłowe rozliczenie wspólnotowego gospodarstwa oraz o medialną przychylność wobec rodziny – dodał ks. bp Stefanek. – Natomiast wielu ludzi specjalizuje się tylko w wyśmiewaniu wierności małżeńskiej i propagowaniu tzw. luzu moralnego – zwrócił uwagę ksiądz biskup.
Księża biskupi uczestniczący we wczorajszych obradach zasadniczo poparli też pomysł wprowadzenia kadencyjności proboszczów. Rzecznik Episkopatu ks. Józef Kloch powiedział dziennikarzom, że biskupi zdecydowali o wypracowaniu projektu, w którym zostaną określone warunki kadencyjności. Trzeba tylko dyskusji, rozwagi i namysłu, ile taka kadencja miałaby obejmować lat, czy ma być przedłużana, i ile razy, zaznaczył ks. Kloch. Ewentualne wprowadzenie tej zmiany poprzedzą dyskusje z księżmi, radami kapłańskimi w diecezjach oraz biskupami pomocniczymi. Ostateczną decyzję podejmie zebranie plenarne KEP. Później dekret zostanie przesłany do Stolicy Apostolskiej, a dopiero potem mógłby wejść w życie. Księża biskupi zwracali jednocześnie uwagę, że zbyt częste zmiany nie są dobre. Mówili, że kadencyjność nie będzie panaceum na wszystkie problemy w poszczególnych diecezjach.
W czasie obrad Rady Stałej i biskupów diecezjalnych podjęto też temat obchodów tysiąclecia śmierci św. Brunona z Kwerfurtu i listu do wiernych z okazji 30-lecia wyboru ks. kard. Wojtyły na Papieża. Dziś ma zostać ogłoszony komunikat z obrad.
SJ, PAP
