Poruszyć sumienia
W centrum Rzeszowa można oglądać niezwykłą wystawę „Wybierz życie”. Ekspozycja, ukazująca prawdziwy obraz aborcji, różny od forsowanego przez zwolenników zabijania dzieci poczętych, ma za zadanie pogłębić refleksję społeczną na temat obrony podstawowego prawa każdego człowieka – prawa do życia.
Wystawa „Wybierz życie” to kilkanaście plansz, na których zestawiono śmierć dzieci zamordowanych w wyniku aborcji ze śmiercią dorosłych poniesioną podczas światowych konfliktów zbrojnych. Jej idea zrodziła się w Stanach Zjednoczonych, w środowisku osób z organizacji Human Life International. Celem wystawy jest edukacja, a więc informowanie i uczenie, czym tak naprawdę jest aborcja. Ekspozycja, która stanęła na deptaku w centrum Rzeszowa, obok kościoła farnego, budzi skrajne emocje i nieme zdumienie wszystkich, którzy ją oglądają. Z jednej strony szokuje, a z drugiej konsternuje i skłania do głębszej refleksji. Jak powiedział nam Jacek Kotula, pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Contra in Vitro, w czasach wzmożonych ataków na rodzinę i ludzkie życie, kiedy miliony nienarodzonych dzieci giną w łonach matek, o czym tak niewiele się mówi, kiedy aborcję usiłuje się zakwalifikować jako usługę medyczną, do której każda kobieta powinna mieć prawo, inicjatywa przypominająca o zbrodniach na nienarodzonych jest jak najbardziej potrzebna. – Opinia publiczna w Polsce nie jest świadoma natury aborcji. Tymczasem gra idzie o życie tysięcy dzieci. Wystawa jest mocna, ale tylko taka może poruszyć sumienia ludzi – uważa Jacek Kotula.
Ekspozycja była już prezentowana m.in. w Łodzi, Lublinie, Płocku, Siedlcach, Białymstoku, Łomży, Krakowie, Wrocławiu i Świdnicy. – Wzbudzała kontrowersje, protesty, demonstracje, a nawet akty przemocy fizycznej – wandalizmu ze strony aborcjonistów, jak chociażby podczas Przystanku Woodstock, protesty ze strony ludzi, którzy jak ognia boją się prawdy o aborcji – przypomina Kotula. Wystawa „Wybierz życie” będzie prezentowana w Rzeszowie do 22 bm., później będzie ją można oglądać w kilku większych miastach Podkarpacia, m.in. w Jarosławiu.
Mariusz Kamieniecki
