Port w Oakland unieruchomiony
Port w Oakland, w Kalifornii, jeden z największych amerykańskich ośrodków przeładunku kontenerów, został w środę praktycznie unieruchomiony przez demonstrantów protestujących przeciwko nierównościom ekonomicznym – poinformowały lokalne władze.
„Obecnie wszelka działalność portu w Oakland jest praktycznie zawieszona. Będzie wznowiona kiedy zapewnione zostaną bezpieczne warunki umożliwiające taką działalność” – głosi oświadczenie kapitanatu portu. Według ocen policji, w porcie zgromadziło się ok. 3 tys. demonstrantów. Szef policji w Oakland Howard Jordan ostrzegł, że osoby, które weszły na teren portu złamały prawo federalne.
Miasto Oakland stało się w tych dniach najsilniejszym ośrodkiem protestów pod hasłem „Okupuj Wall Street”, które rozpoczęły się w połowie września w Nowym Jorku i rozszerzyły na całe Stany Zjednoczone. Tysiące ludzi zgromadziły się na placu przed ratuszem w Oakland. Jak wszędzie, demonstranci nieśli transparenty z hasłami przeciwko rosnącym nierównościom społecznym w USA i nadużyciom banków oraz wielkich korporacji.
Sytuacja w Oakland zaostrzyła się po gwałtownych starciach demonstrantów z policją w ubiegłym tygodniu. W ich wyniku ciężkich obrażeń doznał uczestniczący w proteście weteran piechoty morskiej Scott Olsen.
Działacze ruchu zapowiadają strajk generalny w mieście. Część pracowników sektora publicznego nie stawiło się do pracy. Rzecznik związku zawodowego pracowników portowych Craig Merrilees oświadczył, że jego członkowie nie zostali wezwani do przyłączenia się do strajku, ale popierają protestujących.
Protesty trwają również w wielu innych miastach amerykańskich.
Źródło: PAP/RIRM
