Nadal orędują za rodzinami
Relikwie błogosławionych Męczenniczek z Nowogródka – 11 sióstr ze
Zgromadzenia Najświętszej Rodziny z Nazaretu: bł. Marii Stelli i Towarzyszek –
zostały wczoraj uroczyście wprowadzone do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. To
wydarzenie wpisało się w pierwszoczwartkowe modlitewne spotkanie w intencji
rodzin i obrony życia człowieka. Siostry nazaretanki przedstawiały świadectwa
ludzi, którzy przy relikwiach 11 Męczenniczek z Nowogródka wymodlili życie
swoich dzieci.
67 lat temu 11 nazaretanek poniosło męczeńską śmierć z rąk Niemców, oddając
życie w ofierze za aresztowanych członków polskich rodzin i za kapłana. Ich
historię przedstawiły współsiostry Męczenniczek. Niezwykłe świadectwo dała Hanna
Helszer, wychowanka sióstr Męczenniczek, ocalała dzięki ich ofierze. – Ocalałam
dzięki siostrom. Zawdzięczam im wychowanie i życie. Choć było ciężko, miło
wspominam tamten czas, a wartości, które wówczas otrzymałam, przekazuję swoim
dzieciom – mówiła wzruszona kobieta. Także Tadeusz Kułakowski, który jako mały
chłopiec w 1936 roku został przygotowany do Pierwszej Komunii Świętej przez
siostrę Kanizję, jedną z Męczenniczek, złożył wspaniałe świadectwo. – Siostry
Męczenniczki, za wstawiennictwem których się modliliśmy, pomogły nam przetrwać
ciężki czas zesłania na Syberii – mówił. Męczenniczki z Nowogródka oddały własne
życie, jednak wciąż przychodzą z pomocą ludziom. – Zauważamy, że modlitwa do
naszych Męczenniczek przynosi owoce. Wielu ojców dzięki ich pomocy powróciło do
swoich rodzin, wiele istnień ludzkich zostało ocalonych, wielu kapłanów
otrzymało łaski – mówiła s. Adriana Piechowska.
Na początku Eucharystii
siostry nazaretanki uroczyście przekazały relikwie ks. bp. Stanisławowi
Napierale, pasterzowi kaliskiemu. Msza św. została odprawiona w intencji rodzin
i obrony życia człowieka, a także świętości kapłanów.
Ksiądz biskup
Aleksander Kaszkiewicz, przewodniczący Konferencji Episkopatu Białorusi,
ordynariusz grodzieński, nawiązał w homilii do męczeństwa sióstr nazaretanek i
podkreślił, że ich ofiara dowiodła, iż miłość jest silniejsza niż śmierć. – One
najlepiej zdały egzamin z miłości Boga i bliźniego. Proszę dziś Boga, aby ich
przykład i odwaga wyzwoliły moce i stały się zachętą dla wielu do doskonalenia
życia i budowania królestwa Bożej miłości – mówił ksiądz biskup. Kaznodzieja
przypomniał słowa nazaretanki s. Stelii wypowiedziane po aresztowaniu osób w
Nowogródku: „Raczej niech nas rozstrzelają, a nie tych, którzy mają rodziny.
Modlimy się o to”. Podobne stwierdzenie padło, kiedy siostry dowiedziały się o
uwięzieniu księdza. – Te słowa stały się prorocze. Siostry oddały życie, a Bóg
przyjął ich ofiarę. 5 marca 2000 roku Ojciec Święty Jan Paweł II beatyfikował
Męczenniczki. Dziś pragnę podziękować Bogu za te siostry – powiedział
ordynariusz grodzieński.
Ksiądz biskup zwrócił uwagę, że współcześnie wiele
rodzin przeżywa kryzys. – Chociażby wam było czasem trudno, to nic nie zwalnia
was z miłości i wierności. Módlcie się, korzystajcie z sakramentów, oprzyjcie
się na Bogu, tak by powstawały wokół nas święte rodziny, bo za rodziny oddały
życie siostry Męczenniczki – mówił biskup z Białorusi.
Małgorzata Pabis
