Na mocny sen herbatka księcia Mikołaja Sapiehy

Co prawda przesypiamy prawie połowę życia i rzeczywiście niekiedy żal
cennego czasu na takie leniuchowanie, ale w czasie snu następuje regeneracja
sił, odnowienie zasobów energetycznych, zarówno ciało, jak i umysł odprężają się
po przeżyciach minionego dnia.

A więc sen to zdrowie i na razie tego niezwykle cennego eliksiru nie jesteśmy
w stanie niczym zastąpić. Musimy więc tak sobie organizować życie, żeby znaleźć
w nim czas na pracę i na odpoczynek, na sen i na odnowienie sił.

Często jednak ludzie narzekają, że nie mogą zasnąć. Zbliża się noc, a umysł
jak rozpędzona lokomotywa nie może się zatrzymać – biegnie, myśli przelatują,
wracają, męczą, nie można ich wyłączyć ani zapomnieć. I sen nie przychodzi.
Jeśli dokucza nam taka bezsenność, to kolejna tabletka może pomóc na tydzień,
dwa. A co z resztą życia? Tabletka nie wprowadzi do organizmu ani ładu, ani
harmonii. Nie da się organizmu oszukać, nawet jeśli tabletka przyniesie chwilę
upragnionego odpoczynku, choroba posunie się dalej, powodując chroniczne
zmęczenie, rozstrój nerwowy czy w końcu depresję.

Należy się więc zastanowić, co zrobić, żeby organizm mógł powrócić do
zdrowia. Może potrzebny będzie odpoczynek, wyjazd za miasto na łono natury, może
trochę odpoczynku na świeżym powietrzu. Może należy przejść na zdrowe
odżywianie, a może trzeba zastanowić się, czy to, co robimy, ma sens. Warto
nieraz zatrzymać się na chwilę, znaleźć czas na refleksję. Nasze życie ma
przecież ogromną wartość, więc nie warto tracić go na kłótnie, na pojedynki, na
walkę o coś, w gruncie rzeczy nie wiadomo nawet o co. Matka Teresa powiedziała:
"Miłość Boga jest potężniejsza niż wszystkie konflikty, które przeminą".
Wyciszmy więc swoje myśli, uczmy się codziennie miłości i mądrości – bądźmy
dobrzy, a świat wokół nas będzie jaśniejszy i pogodniejszy. Wtedy powróci i
zdrowy sen, i nerwy podejmą właściwą pracę.

Na taką bezsenność polecam niezwykle cenną herbatkę księcia Mikołaja Sapiehy.

Przepis:
– owoc głogu 50 g
– liść melisy 50 g
– ziele dziurawca 50 g
– kwiat nawłoci 50 g
– kwiat rumianku 50 g

Zioła wymieszać. Łyżkę ziół zalać szklanką wrzącej wody, zaparzać 15 minut,
przecedzić. Ciepłą herbatkę popijać 3-4 szklanki dziennie przez 6 tygodni,
następnie można zrobić przerwę, a później do herbatki powrócić.

Herbatka księcia Sapiehy perfekcyjnie działa na wyniszczony organizm,
ponieważ głóg wzmacnia serce i zapewnia mu radość, melisa rozwesela i przywraca
równowagę nawet po ciężkich przeżyciach, dziurawiec i nawłoć to zioła Matki
Bożej, a więc dzięki nim mamy wrażenie, jakby czuła matka przytulała nas do
swego serca, rumianek zaś sprawi, że każda osłabiona i wylękniona komórka nasyci
się ciepłem promieni słonecznych, a delikatny, letni wiaterek przyniesie
orzeźwienie dla ciała i przyjazne ożywienie dla ducha.
Jedną szklankę tej herbatki polecam wypić przed snem. Żeby wzmocnić jej
działanie, można do niej dodać 60 kropli waleriany. Kozłek lekarski, czyli
waleriana, to silne zioło, niezależne, pewne siebie, typ zwycięzcy.

Nic więc dziwnego, że od starożytności stosowano korzeń kozłka w ciężkich
chorobach. Specjaliści uważali bowiem, że zioło to wzmacnia siły i przywraca ład
w całym organizmie.
Nazywano też walerianę ziołem bohaterów, popijali ją bowiem żołnierze rzymscy
wracający z wojny – napój taki pozwalał im zapomnieć przeżycia wojenne i
odnaleźć spokój. Herbatka księcia Sapiehy z kropelkami waleriany wyciszy więc
myśli, rozweseli serce, zapewni spokojne i życiodajne sny.
Często jednak dokucza nam inna bezsenność – zaśniemy, ale w środku nocy budzimy
się i nie możemy zasnąć. I nie zaśniemy, dopóki wątroba nie wykona swojej bardzo
skomplikowanej i odpowiedzialnej pracy. Dzięki temu, że nie śpimy, zyska ona
więcej energii i siły. Taka bezsenność to rozpaczliwe błaganie wątroby o pomoc.
Należy więc najpierw organizm oczyścić, według mojego programu zdrowotnego,
który opisałam w książce "Prosta droga do zdrowia", a następnie przejść na
energetyczne pożywienie, by zacząć mądrze budować zdrowie.

Moja droga do zdrowia jest prosta, w programie zdrowotnym oparłam się bowiem
na wielowiekowej mądrości naszego Narodu. Nie mam żadnych eliksirów zdrowia, bo
najcudowniejszym eliksirem jest normalność. Stańmy więc po stronie Boga i
świadczmy o normalności całym swoim życiem, bo Bóg stworzył świat piękny i
normalny – normalne są zdrowe pola, lasy i łąki, normalne są rośliny, normalne
są zwierzęta karmione zdrowym pożywieniem i zdrowy winien być człowiek żyjący
według praw Bożych.

drukuj