Na forum wymiany myśli

Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu corocznie organizuje wiele sympozjów i gościnnych wykładów otwartych. Swoje wystąpienia w gmachu uczelni miało już wielu wybitnych przedstawicieli świata nauki, świadków historii oraz specjalistów z różnych dziedzin.

Organizowane przez WSKSiM sympozja służą nie tylko prostej wymianie informacji, ale przede wszystkim, poruszając ważne zagadnienia dla życia społecznego, starają się przełamać dezinformację i pomóc ludziom w ich rozwoju duchowym. Sympozja jako fora wymiany myśli są też ważnym elementem demokracji, której funkcjonowanie musi być uwarunkowane aksjologicznie. Dlatego tak ważną sprawą jest budowanie wizji przyszłości w oparciu o dziedzictwo kulturowe przodków. Sympozja i gościnne wykłady otwarte w WSKSiM, dążąc do zakorzenienia człowieka w cywilizacji łacińskiej, wspierają również rozwój dobra wspólnego. Wysłuchanie wykładów i udział w dyskusji pozwala wielu osobom odkryć ciążące na nich zobowiązania etyczne i tym samym wziąć odpowiedzialność za siebie, najbliższych oraz za Ojczyznę.

Po owocnym Międzynarodowym Kongresie „Media katolickie na świecie i w Polsce – szanse i zagrożenia”, a także gościnnych wykładach, m.in. dr Miry Modelskiej-Creech z Georgetown University w USA czy Michaela Reagana, syna byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych, także w kolejnych miesiącach roku akademickiego 2009/2010 w WSKSiM będą odbywać się spotkania z mistrzami. Już w styczniu zapraszamy na dwa interesujące sympozja poświęcone różnym aspektom dziennikarstwa, w tym obliczom zakłamania.


Paweł Pasionek


Prof. dr hab. Henryk Kiereś, wykładowca Katolickiego Uniwersytetu

Lubelskiego i Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu


Mówiąc o sympozjach i otwartych wykładach gościnnych organizowanych przez Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, należy zwrócić uwagę na elementy składowe misji uniwersytetu. Pierwszym, podstawowym zadaniem jest praca naukowa, drugim – dydaktyka, a trzecim – nie mniej istotnym i ściśle powiązanym z dwoma poprzednimi – organizacja sympozjów. Słowo sympozjum pochodzi z greckiego, a w języku polskim kluczem do zrozumienia jego znaczenia jest uczta. Sympozja są widocznym znakiem życia uczelni wyższej, świadczą, że jest ona otwarta na otaczający świat, kulturę. Ich organizowanie umożliwia dzielenie się ze społeczeństwem skarbem, jakim jest wiedza. Dodatkowo sympozja dzięki wymianie wiedzy, dorobku naukowego bardzo dynamizują życie samej uczelni wyższej, jak i życie międzyuczelniane. Są zaczynem, na którym rośnie nauka.

Sympozja są też bardzo ważne dla studentów, gdyż wymagają od nich aktywnego włączenia się w życie akademickie, co wyraźnie sprzyja ich uspołecznieniu. Jako uczestnik sympozjów w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu widzę, że studenci pomagają nie tylko w sprawach organizacyjnych, lecz także w obsłudze medialnej, kształcąc tym samym swoje umiejętności zawodowe. Studenci podczas sympozjów zabierają głos, chociażby w dyskusjach, ucząc się w ten sposób wypowiadać na szerszym forum. Pytanie zadane uczonemu wygłaszającemu referat stwarza niepowtarzalną okazję do rozwiania wszelkiej niewiedzy. Bardzo mnie cieszy, iż na sympozja przyjeżdżają osoby z różnych regionów Polski. Widzę w tym działaniu nawiązanie do obecnych w życiu akademickim w kulturze Europy, a także Polski, wykładów publicznych, na które może przyjść każdy i zaznajomić się z dorobkiem naukowym. Także transmisje oraz retransmisje w Radiu Maryja i Telewizji Trwam stwarzają tysiącom osób niespotykaną na innych uczelniach możliwość wzięcia udziału w tej uczcie duchowej, jaką jest sympozjum.

Działalność WSKSiM na rzecz przekazywania tradycji cywilizacji łacińskiej jest niebywale ważna w obliczu współczesnego chaosu poznawczo-myślowego. Praca toruńskiej uczelni widziana także z perspektywy sympozjów jest zatem wytrwałym zmaganiem o kulturę ducha, podtrzymanie postępu moralnego. Niezmiernie cieszę się, że konferencje w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej przynoszą trwałe owoce dla naszej kultury poprzez publikacje przygotowywane przez wydawnictwo uczelniane, po które sięgnąć może każdy, kto jest zainteresowany indywidualnym rozwojem.


Dr Mira Modelska-Creech, wykładowca Georgetown University w USA


Dziękuję za możliwość wygłoszenia wykładu „Niespójność pomiędzy kapitalizmem a chrześcijaństwem” i chylę czoła przed o. dr. Tadeuszem Rydzykiem, który jest fenomenem kapłana i organizatora na miarę XXI wieku. Nie da się ukryć, iż Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu jest ważnym przedsięwzięciem na polu nauki. Pragnę podkreślić, że funkcjonuje ona podobnie jak najlepsze uniwersytety w Stanach Zjednoczonych, które także kładą nacisk na konferencje naukowe i gościnne wykłady otwarte. Uważam, że w kształceniu uniwersyteckim sympozja i gościnne wykłady otwarte są elementarną koniecznością. To przecież nie tylko transfer informacji i wiedzy, ale też budowanie świata wartości. W Polsce na 38 mln obywateli, z których – jak się szacuje – 98 proc. jest katolikami, istnieje tylko jedna tego typu uczelnia, co jest kroplą w morzu potrzeb. I jest to nie tylko moje zdanie, ale także wielu innych osób. Serce rośnie, gdy widzę, jak fantastyczna młodzież tutaj studiuje. Z takimi studentami nie spotkałam się na żadnej innej uczelni, łącznie z moją Georgetown Alma Mater. Mam głębokie przeświadczenie, że oni zagwarantują pomyślność naszej Ojczyzny i dlatego WSKSiM jest tak potrzebna. Ważne jest więc systematyczne wspieranie jej rozwoju.


Anna Ludwig, studentka I roku studiów uzupełniających magisterskich

na kierunku politologia, specjalność komunikacja i dziennikarstwo polityczne

Sympozja i wykłady otwarte wpisały się w tradycję naszej uczelni i są źródłem bogactw dla nas jako studentów. Kontakt z wybitnymi specjalistami i naukowcami o międzynarodowej renomie, jak chociażby podczas niedawnego II Międzynarodowego Kongresu „Media katolickie na świecie i w Polsce – szanse i zagrożenia”, pozwala nam docierać do prawdy o otaczającej rzeczywistości, odsłaniać nowe horyzonty. Chcę być w przyszłości rzetelnym dziennikarzem, dlatego bardzo sobie cenię, że WSKSiM oprócz zajęć dydaktycznych prowadzonych na bardzo wysokim poziomie, atrakcyjnych praktyk i formacji osobowej daje także możliwość spotkania z mistrzami, którzy na co dzień pracują poza naszą uczelnią. Wiem, że szansa skorzystania z ich wiedzy oraz doświadczenia zaowocuje nie tylko podczas kolejnych lat studiów, ale także w mojej przyszłej pracy zawodowej.


Dawid Bobel, student I roku studiów uzupełniających magisterskich

na kierunku politologia, specjalność komunikacja i dziennikarstwo polityczne

Dołączyłem do społeczności akademickiej WSKSiM, wybierając studia uzupełniające magisterskie. Wcześniej w moim mieście uczęszczałem na masową uczelnię. Z wyboru, który przyniósł diametralną zmianę jakości mojego kształcenia, jestem bardzo zadowolony. Kiedy zacząłem studiować w Toruniu, pozytywnym zaskoczeniem były organizowane przez uczelnię sympozja z udziałem wybitnych naukowców z kraju i zagranicy. To dla mnie nowość, gdyż w mojej poprzedniej uczelni nie podejmowano tego typu przedsięwzięć. A sympozja przecież nie tylko uzupełniają wiedzę, ale i znakomicie poszerzają horyzonty poprzez wymianę myśli. Jako student bardzo sobie cenię to, że nie tylko wykładowcy, ale również i my – młodzi ludzie, możemy zabrać głos podczas dyskusji. Niecierpliwie czekam na kolejne sympozja w WSKSiM. Wiem, że w styczniu będą kolejne.


not. Paweł Pasionek
drukuj