Młodzi giną najczęściej

„Wypadek to nie przypadek. Młodzi użytkownicy dróg grupą szczególnego ryzyka” – to hasło I Forum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, które odbywa się w Warszawie. Forum ma pomóc w wypracowaniu projektów rozwiązań prawnych i organizacyjnych poprawiających bezpieczeństwo młodych użytkowników dróg.

Na całym świecie blisko 1,2 mln osób ginie rocznie na drogach. Prawie co trzecia śmierć na drodze to skutek wypadku z udziałem młodych kierowców. Osoby w wieku 18-25 lat stanowią około 10 proc. populacji, ale aż 25 proc. wszystkich rannych i zabitych w wypadkach.

Trzeba pamiętać, że zagrożenie wypadkowe nie jest dziełem przypadku. Światowy Tydzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego obchodzony od 23 do 29 kwietnia ma na celu przypomnienie o tym i podniesienie świadomości wszystkich użytkowników dróg. Tydzień koncentruje się na osobach młodych, które biorą udział w ruchu drogowym jako piesi, rowerzyści, motocykliści, a także kierowcy samochodów i pasażerowie.

Colin Staczy, analityk transportu w Europejskiej Konferencji Ministrów Transportu, były wieloletni pracownik Departamentu Transportu w Kanadzie, przedstawił opracowanie dotyczące problemów młodych kierowców. Powodem zwiększonej liczby wypadków spowodowanych przez młodych ludzi jest przede wszystkim brak doświadczenia. Ponadto z badań wynika, że im młodszy wiek kierowców, tym większe ryzyko spowodowania przez nich wypadku.

Młodzi są po prostu w mniejszym stopniu dojrzali psychicznie i emocjonalnie. Analizy dowodzą też, że to mężczyźni powodują więcej wypadków niż kobiety i są one groźniejsze w skutkach. W wielu krajach ten trend, niestety, rośnie. Główne przyczyny tragedii drogowych to nadmierna prędkość, alkohol, utrata kontroli nad pojazdem. W celu podniesienia standardów bezpieczeństwa w ruchu drogowym wymagane jest wprowadzenie efektywnych przepisów i ich stanowcze egzekwowanie. Ponadto konieczna jest presja społeczna, a także poparcie ze strony polityków.

Apel ten łączy się niejako z wczorajszym wystąpieniem Polskiego Stronnictwa Ludowego, które domaga się, aby Sejm poświęcił uwagę tematyce związanej z poprawą bezpieczeństwa na naszych drogach. Działacze PSL proponują m.in. ograniczenie liczby przepisów drogowych i wprowadzenie jednoznaczności w ich interpretacji.

Jacek Sądej
drukuj