Misjonarz w brazylijskiej Amazonii

Z ks. bp. Markiem Marianem Piątkiem, redemptorystą,
nowym biskupem Coari w sercu brazylijskiej Amazonii,

rozmawia Małgorzata Bochenek

Swą pasterską posługę w Brazylii zawierzył Ksiądz Biskup Matce Bożej w
Tuchowie, gdzie posługę pełnią ojcowie redemptoryści. To chyba bardzo ważne, aby
wracać do źródeł swego powołania przed nowym etapem jego realizacji?

– W chwilach ważnych dla naszego życia nasze serca i myśli biegną do źródeł, do
naszych korzeni, do rodziny, do matki… Dlatego przybyłem do rodzinnego
Tuchowa, aby Bogu i Pani Tuchowskiej podziękować za dar biskupstwa i prosić o
Boże błogosławieństwo na nowym etapie mojej misyjnej działalności. Parafia
rodzinna wraz z tuchowskim klasztorem Ojców Redemptorystów, władze miasta i jego
mieszkańcy przyjęli mnie bardzo serdecznie. Jestem bardzo wdzięczny wszystkim za
nieustanną modlitwę od chwili mojej nominacji na biskupa w Coari w sercu
Amazonii. Za wspaniałą Mszę św. prymicyjną, którą odprawiłem w niedzielę w
tuchowskim sanktuarium, składam wszystkim moje serdeczne "Bóg zapłać".

Zawołaniem Księdza Biskupa są słowa: "Discipulus Missionarius Redemptoris" –
"Uczeń Misjonarz Odkupiciela". Mają one wymiar misyjny…

– Jest to parafraza tekstu zaczerpniętego z Ewangelii według św. Marka (Mk 3,
14-15), gdzie Pan Jezus powołuje uczniów, aby poszli za Nim. Z powołaniem do
bycia uczniem Chrystusa związana jest posługa misyjna, aby iść i ewangelizować.
Według woli samego Pana Jego uczeń powołany jest do misji. W zawołaniu biskupim
odniosłem się też do rzeczywistości Kościoła w Ameryce Łacińskiej, gdzie mówi
się bardzo dużo o powołaniu do bycia uczniem i zarazem misjonarzem Jezusa
Chrystusa. W haśle biskupim umieściłem też słowo Odkupiciel, aby w ten sposób
wyrazić moją przynależność do zgromadzenia redemptorystów.

Prałatura Coari, na czele której postawił Księdza Biskupa Ojciec Święty
Benedykt XVI, to teren misyjny. Na co Ekscelencja położy szczególny nacisk w
swej posłudze?

– Oficjalne objęcie mojego posługiwania w Coari nastąpi 23 października br., w
Niedzielę Misyjną. Dlatego nie wiozę tam w pełni gotowego programu. Papież Paweł
VI przypomniał nam, że Kościół istnieje dla ewangelizacji. Kryteria przyszłej
działalności wskazują: Słowo Boże, nauczanie Papieża i Kościoła powszechnego,
głos Konferencji Brazylijskich Biskupów. Na początku nastawiam się na słuchanie,
na poznawanie rzeczywistości, na dialog z duchowieństwem i ludźmi świeckimi.

Jaka jest sytuacja Kościoła w prałaturze Coari?
– Moja praca będzie realizowana w sercu brazylijskiej Amazonki. Samo miasto
Coari (w języku tamtejszych Indian oznacza "Złota Rzeka") liczy ponad 80 tys.
mieszkańców. Znajdują się tam wydziały uniwersytetu federalnego i stanowego.
Prałatura w Coari została utworzona w 1963 r. przez Papieża Pawła VI i należy do
archidiecezji w Manaus. Jej patronami są św. Anna i św. Sebastian. Posiada
135,442 km kwadratowych (jedna trzecia powierzchni Polski) i niewiele ponad 20
kapłanów. Liczba mieszkańców wynosi ponad 237 tysięcy. W 7 miastach znajduje się
10 ogromnych parafii z blisko 600 małymi wspólnotami rozsianymi nad brzegami
rzek. W Małym Seminarium w Coari jest kilkunastu kandydatów, zaś w Manaus jest
14 studentów filozofii i teologii. Istnieje też kilka zgromadzeń sióstr
zakonnych.
Tamtejszy Kościół lokalny boryka się z problemem nowych powołań, mimo że w
ostatnich latach poczyniono wiele starań w sferze duszpasterstwa powołaniowego.
Wszyscy kapłani są Brazylijczykami i wielu z nich pochodzi z miejscowych rodzin.
Ewangelizacji w prałaturze służy miejscowa rozgłośnia Radio Educa?čo Coari,
które działa od 1964 roku. Jadę do Coari jako misjonarz, aby ewangelizować,
kontynuować dzieło Jezusa Chrystusa. Ma to być ewangelizacja integralna
obejmująca każdego i całego człowieka. Aby móc budować Królestwo Boże w
prałaturze w Coari, będę potrzebował wiele światła Ducha Świętego. Dlatego też
proszę o modlitwę za mnie i za lud, wśród którego będę pasterzował.
 

Dziękuję za rozmowę.

drukuj