Króluj nam, Chryste !

To ministranckie zawołanie „Króluj nam, Chryste!” zabrzmiało nie tylko na początku i końcu homilii ks. bp. Grzegorza Balcerka, ale słychać je było w innych okolicznościach w czasie sobotniej III Ogólnopolskiej Pielgrzymki Ministrantów i Lektorów do sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie. Służba liturgiczna ołtarza pielgrzymowała w tym roku pod hasłem „Dla mnie żyć – to Chrystus”.

Od piątkowego wieczoru aż do sobotniego poranka w Krzeszowie padał rzęsisty deszcz. Ale królująca w tamtejszym sanktuarium Matka Boża Łaskawa po raz kolejny okazała się dla pielgrzymów rzeczywiście łaskawa i tuż przed rozpoczęciem pielgrzymki zrobiło się bardzo ciepło, zaświeciło słońce. W takiej pięknej aurze i radosnej atmosferze wszystkich uczestników pielgrzymki – a było ich ponad 3 tys. (w tym większość to ministranci) i ok. 200 kapłanów opiekujących się LSO z całej Polski – powitał kustosz krzeszowskiej bazyliki ks. prałat Marian Kopko.

Głównym celebransem Eucharystii był przewodniczący Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, ordynariusz legnicki ks. bp Stefan Cichy, a homilię wygłosił delegat KEP ds. Duszpasterstwa Ministrantów, sufragan poznański ks. bp Grzegorz Balcerek. Ksiądz biskup, mówiąc o trzech miłościach: do mamy na ziemi, Matki Bożej w Niebie i do Kościoła, bo on jest naszą Matką, podkreślił, iż łączy je umiłowanie czystości serca. – Bądźcie dumni z tego, że jesteście ministrantami. Jesteście synami, dziećmi i sługami Kościoła. Kiedy przyjdzie pokusa, zaniechanie, proście serdecznie i wytrwale. Nie zapomnijcie pomodlić się za waszą mamę i nasz Kościół święty – apelował, kończąc homilię, ks. bp Balcerek.

W wypowiedzi dla „Naszego Dziennika” ks. bp Grzegorz Balcerek podkreślił, że ministranci stanowią chyba największą w Polsce wspólnotę młodzieżową. Trzeba się cieszyć i dziękować Panu Bogu, że jest ich obecnie przeszło 200 tysięcy. A z tego właśnie środowiska wywodzi się ponad 90 proc. powołań kapłańskich i zakonnych. Dziś chłopcy mają wiele innych pokus, możliwości różnych zajęć, ale to wcale nie oznacza, że ministrantura przestała być atrakcyjna – uważa ks. bp Balcerek.

Marek Zygmunt, Krzeszów
drukuj