Kolejny przejaw dyskryminacji w Sejmie
Przejaw arogancji, totalitaryzmu, ograniczenie wolności słowa – tak posłowie PiS i SP komentują zachowanie Iwona Śledzińska – Katarasińskiej z PO przewodniczącej sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu. Nie dopuściła do merytorycznej dyskusji podczas dzisiejszych obrad komisji, która miała zajmować się dyskryminacją Telewizji Trwam przez KRRiT.
Posłanka PO tuż po rozpoczęciu obrad komisji pomimo apeli posłów przeszła do głosowania dezyderatu. Wzywał on Jana Dworaka do uchylenia decyzji w sprawie Telewizji Trwam, a KRRiT do uchylenia uchwał w tym zakresie, powołując się na art. 32 Konstytucji, mówiący o równości wszystkich obywateli wobec prawa. Dezyderat został jednak odrzucony i tym samym obrady komisji zostały przerwane. Co wywołało oburzenie posłów PiS i Solidarnej Polski.
Poseł Beata Kempa z Solidarnej Polski chciała uzyskać informacje od przewodniczącego KRRiT, jaki udział w procesie przyznawania koncesji miał Premier Donald Tusk. Posłanka dodała, że Prezes KRRiT konsultował się z Premierem, a Premier jest uprawniony do tego, aby taki dezyderat otrzymać.
To właśnie na podstawie dezyderatu premier Donald Tusk mógłby podjąć działania w tym zakresie. Poważną wadą prawną jest także fakt, że decyzja KRRiT nie była ostateczna, wskazywała poseł Kempa – jak mówiła to daje podstawę do kontroli NIK-u w tej sprawie.
Posłanka PO wbrew innym posłom zarządziła głosowanie nad dezyderatem. Nie dopuściła innych posłów do głosu. Postępowanie przewodniczącej sejmowej komisji Kultury i Środków Przekazu wywołało ogromne oburzenie. Dokument został jednak odrzucony i tym samym obrady komisji zostały przerwane.
To jest współczesna przemoc, tylko czekać jak będą nas zamykali – powiedział dyrektor Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk odnosząc się do skandalicznej decyzji przewodniczącej sejmowej komisji kultury i środków przekazu Iwony Śledzińskiej – Katarasińskiej z PO, która nie dopuściła do merytorycznej dyskusji.
Jak powiedział poseł Zbigniew Kuźmiuk jest to skandaliczne gdy zwołuje się posłów, gości a następnie uniemożliwia się debatę w sprawie problemów, które na tej komisji miały być poruszone. Takie sytuacje jak dzisiejsza jeszcze nigdy, aż do tej pory, w Sejmie RP się nie zdarzały- powiedział poseł Zbigniew Kuźmiuk
Z kolei taki scenariusz nie zdziwił posła Jana Dziedziczaka. Jak powiedział nie zdziwiło go to po wczorajszych obradach, bo wyraźnie było widać, że dzisiaj dyskusja będzie ucięta. I tak się stało. Dyskusja została ucięta w sposób brutalny, łamiąc regulamin.
Poseł Jerzy Polaczek, powiedział, że to co stało się podczas posiedzenia komisji jest pogardą dla jakichkolwiek reguł. A ciąg dalszy walki o prawa katolików będzie miał miejsce i zostanie wyegzekwowany.
To totalitaryzm w wykonaniu przewodniczącej komisji Iwony Śledzińskiej Katarasińskiej, stwierdził poseł Andrzej Jaworski. Jak dodaje, „nie spotkałem się z taką sytuacją, w momencie kiedy są zapisani posłowie do głosu, którzy chcą zadać konkretne pytania nie mają możliwości otrzymania na ten temat żadnych odpowiedzi. Regulamin został złamany przez przewodniczącą w kilku punktach. Będziemy żądali wyjaśnień w tym temacie”.
Poseł Jarosław Rusiecki stwierdził, że jest to walka z kulturą chrześcijańską na rzecz propozycji kontrkultury. To jest bardzo groźne w całym spektrum polskiej kultury.
Z kolei poseł Izabela Kloc, powiedziała, że dzisiejsze wydarzenie jest pigułką tego, co dzieje się w Polsce, Europie i na świecie. Toczy się walka a jednocześnie następuje pewna konsolidacja. Z jednej strony mamy leninizm a z drugiej kapitalizm, turbo kapitalizm tzw. nad rozwój. Jak dodaje poseł Izabela Kloc – Marks dzisiaj tryumfuje.
RIRM
