Józefa Piłsudskiego testament polityczny
75 lat temu – 12 maja 1935 r. – zmarł „ojciec polskiej wolności”
Józef Piłsudski, twórca i obrońca II Rzeczypospolitej, Naczelnik Państwa i Wódz
Naczelny Wojska Polskiego. Prymas Polski ks. kard. August Hlond w specjalnie
opublikowanym oświadczeniu stwierdzał wtedy: „Marszałek Piłsudski poza wielu
innymi zasługami zapisał się w dziejach wskrzeszonej Polski jako pogromca
zbrojnego bolszewizmu, co chciał podbić Polskę i wcielić ją we wszechświatową
Republikę Sowiecką. Zwycięstwami dni 15 i 16 sierpnia 1920 roku stanął Marszałek
Piłsudski w szeregu dziejowych obrońców wiary. Za to należy się Józefowi
Piłsudskiemu wieczna wdzięczność nie tylko obywateli polskich, lecz całego
chrześcijaństwa”.
Zaś św. Maksymilian Kolbe, nawiązując do niezwykłego życia Marszałka,
zaświadczał: „Bogurodzica towarzyszyła Mu w bojowym marszu ku Polsce
Niepodległej. Józef Piłsudski miłość ku Matce Niebieskiej wyssał z piersi swej
ziemskiej matki, którą bardzo miłował. Od swojej matki nauczył się też kochać
wspólną wszystkich ludzi Matkę i ukochał Ją, w postaci Ostrobramskiej Maryi
Panny. I ta miłość towarzyszyła mu przez całe życie (…). Teraz może łatwiej
także zrozumiemy, dlaczego Matka Boża dała mu złamać hordy bolszewickie w dzień
swego Wniebowzięcia”.
Ojciec Święty Jan Paweł II pod koniec XX wieku
przypominał: „Wiecie, że urodziłem się w roku 1920, w maju, w tym czasie, kiedy
bolszewicy szli na Warszawę. I dlatego noszę w sobie od urodzenia wielki dług w
stosunku do tych, którzy wówczas podjęli walkę z najeźdźcą. Już wtedy wydawało
się, że komuniści podbiją Polskę i pójdą dalej do Europy Zachodniej, że podbiją
świat. W rzeczywistości wówczas do tego nie doszło. Cud nad Wisłą i zwycięstwo
Marszałka Piłsudskiego zatrzymało te sowieckie zakusy”.
Zasługi Piłsudskiego
dla Polski, ale także dla Europy są istotnie wiekopomne. Ale równie ważne i
ponadczasowe są jego sentencje, niezmiernie aktualne, także teraz w XXI wieku w
zupełnie innej epoce. Zestawienie tych złotych myśli tworzy wyjątkowy testament
polityczny i przesłanie Józefa Piłsudskiego dla kolejnych pokoleń Polaków.
–
„W życiu bywają rzeczy ważniejsze niż samo życie.”
– „Być zwyciężonymi i nie
ulec – to zwycięstwo. Zwyciężyć i spocząć na laurach – to klęska”.
– „Zginąć
możemy, ale hańby imieniu naszemu nie przyniesiemy. Polacy chcą niepodległości,
lecz pragnęliby, aby ta niepodległość kosztowała dwa grosze i dwie krople krwi.
A niepodległość jest dobrem nie tylko cennym, ale bardzo kosztownym”.
– „Mamy
Orła Białego, szumiącego nad głowami, mamy tysiące powodów, którymi serca nasze
cieszyć możemy. Lecz uderzmy się w piersi! Czy mamy dość wewnętrznej siły? Czy
mamy dość tej potęgi duszy? Czy mamy dość tej potęgi materialnej, aby wytrzymać
jeszcze próby, które nas czekają? Przed Polską leży i stoi wielkie pytanie: czy
ma być państwem równorzędnym z wielkimi potęgami świata, czy ma być państwem
małym, potrzebującym opieki możnych?”
– „Niegdyś spotykaliśmy w Polsce ludzi
twierdzących, że służba dla Rosji jest równoznaczną ze służbą Ojczyźnie”.
–
„Podczas kryzysów strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie
Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”.
– „Bezsilna
wściekłość dusiła mię nieraz, a wstyd, że w niczym zaszkodzić wrogom nie mogę,
że muszę znosić w milczeniu deptanie mej godności i słuchać kłamliwych i
pogardliwych słów o Polsce, Polakach i ich historii, palił mi policzki”.
–
„My wam wywalczyliśmy niepodległość Ojczyzny, a wy będziecie w niej żyć,
pracować i rządzić. Zapamiętajcie: jeżeli zwrócicie się na Wschód, to minimum o
jeden wiek cofniecie się z kulturą, ekonomią itp. Jeżeli zwrócicie się na
Zachód, minimum o jeden wiek szybciej Polska będzie się rozwijać”.
– „Nie
może być litości dla złodziejów dobra publicznego w Polsce. Żadne zdrowe
społeczeństwo nie będzie bez zdobycia się na opór czynny, aby znosić gospodarki
bandytów, podtrzymywanych przez władze, i władz, podtrzymywanych przez
bandytów”.
– „Sąsiedzi nasi, z którymi pragnęlibyśmy żyć w pokoju i zgodzie,
nie chcą zapomnieć o wiekowej słabości Polski, która tak długo stała otworem dla
najazdów i była ofiarą narzucania jej obcej woli przemocą i siłą”.
– „Ja
nikomu prawie nie ufam, a cóż dopiero Niemcom. Muszę jednak grać, bo Zachód jest
obecnie parszywieńki. Wzajemne popieranie się Niemiec i Rosji może być tylko
straszeniem Europy, demonstracją. Ale o ile jest bluffem – nie wiadomo”.
–
„Narody europejskie, bardziej oddalone od ogniska bolszewickiego, mogą jeszcze
wierzyć w piękno ustroju. My zaś, jako sąsiedzi Rosji Sowieckiej, mogliśmy
bardzo dokładnie zdać sobie sprawę z wyników doświadczeń komunistycznych”.
–
„Nie ma Europy sprawiedliwej bez Polski niepodległej na jej mapie. Polska jest
stale oskarżana w innych państwach. Jest w tym wyraźna i niedwuznaczna chęć
posiadania w środku Europy państwa, którego kosztem można byłoby załatwić
wszystkie porachunki europejskie”.
– „Nie chcemy mieszać się do życia
wewnętrznego któregokolwiek z naszych sąsiadów, lecz pozwolić nie możemy, by pod
jakimkolwiek bądź pozorem, chociażby pod pozorem rzekomego dobrodziejstwa,
naruszano nasze prawo do samodzielnego życia”.
– „Bez względu na to, jaki
będzie jej rząd, Rosja jest zaciekle imperialistyczna. Jest to nawet zasadniczy
rys jej charakteru politycznego. Mieliśmy imperializm carski, widzimy dzisiaj
imperializm czerwony – sowiecki. Polska stanowi zaporę przeciwko imperializmowi
Rosji”.
– „Konstytucja nasza zredagowana jest w ten sposób, że wszystkie trzy
sprężyny główne państwa nie mogą działać harmonijnie, a muszą stale być z sobą w
sporze. Zamiast wyznaczyć możliwie ściśle, co robi prezydent, co robi rząd, co
robi sejm, zostawiono wszystko, wszystko w najliteralniejszym tego słowa
znaczeniu – zarówno prezydentowi, jak i rządowi, jak i sejmowi. Niejasność ta
tak się rzuca w oczy. Naturalnie, że ścisłość określeń prawnych w dziedzinie
politycznej jest ideałem niedoścignionym. Im bardziej jednak do ścisłości się
dochodzi, tym jest lepiej”.
– „Czy Polska chce, aby jej sejmy były podobne do
dawnych i miały cechę suwerenności partii i wychodków partyjnych,
rozzuchwalających się stale w nadużyciach, czy też chce z tym zerwać tak, aby
śladu z tej przeszłości nie zostało?”
– „Spotykam świat agentury, idący
przeciwko nam całą siłą, całą parą, starający się nas zbrukać. Zwycięstwa nad
agenturami nie odnieśliśmy wcale. Agentury, jak jakieś przekleństwo, idą dalej
bok w bok i krok w krok”.
prof. Józef Szaniawski
