Dziękczynienie za dar świątyni

Z ks. Jackiem Waligórą pracującym na Ukrainie rozmawia Małgorzata Pabis

Za kilka dni odbędą się w Księdza parafii uroczystości dziękczynne za dar świątyni…

– Dziękować Bogu za kościół będziemy 14 października br. Mszy św. z okazji 15. rocznicy otwarcia kościoła będzie przewodniczył ks. bp Marian Buczek z Lwowa. Bo choć nasza świątynia liczy 545 lat od czasu konsekracji, to przez 40 lat wykorzystywana była jako spichlerz, sala gimnastyczna, a nawet śmietnik. Wraz z licznie zapowiedzianymi pielgrzymami będziemy dziękować Panu Bogu za dar świątyni. Jednak uroczystości w parafii rozpoczną się już dzień wcześniej. 13 października odbędzie się kolejny dzień fatimski. W naszej parafii zainauguruje go Msza św. o godz. 10.00. Po niej zacznie się adoracja, która potrwa do 17.30. O godz. 18.00 odprawiona zostanie Msza św. z kazaniem ks. prof. Andrzeja Zwolińskiego (PAT Kraków). Będzie też nabożeństwo różańcowe i procesja do rynku niżankowickiego, a po powrocie błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem na sposób lurdzki. W czasie uroczystości można będzie oddać cześć relikwiom św. Ojca Pio i św. Siostry Faustyny.

Od ilu lat pracuje Ksiądz na Ukrainie…?

– Od ośmiu. Przez pierwsze cztery miesiące byłem proboszczem w parafii Miżyniec. Od 9 stycznia 1999 roku pracuję w Wyższym Seminarium Duchownym we Lwowie Brzuchowicach. Od sierpnia 1999 roku do czerwca 2000 roku byłem jednocześnie proboszczem parafii Jaryczów. Od 12 marca bieżącego roku pomagałem na parafii Niżankowice i Czyszki. Od 1 września jestem administratorem parafii Niżankowice. Łączę więc pracę w WSD z pracą na parafii.

Wspomniał Ksiądz o seminarium we Lwowie. Czy są tam powołania? Jak one wyglądają?

– Obecny rok akademicki rozpoczęło 45 alumnów. 37 z archidiecezji lwowskiej i 8 z diecezji w Łucku. Klerycy pochodzą z różnych rodzin i pod względem narodowościowym, i religijnym. Są powołania z rodzin o tradycjach katolickich, ale również nie brak powołań z rodzin mieszanych. Bywają i klerycy z rodzin niezwiązanych z żadnym wyznaniem.Seminarium w obecnym roku świętuje 10-lecie istnienia. Od czterech lat z naszego seminarium wychodzą kapłani. Na dzień dzisiejszy jest ich 13. W tym roku mamy 9 diakonów (8 dla Lwowa i 1 dla Łucka). Na rok zerowy przyjęto 5 alumnów.

Parafia, w której Ksiądz obecnie pracuje, jest bardzo ciekawa… Jeszcze niedawno jeden z lokalnych dziennikarzy pisał, że to parafia na wymarciu…

– Parafia Niżankowice była do 5 stycznia 2005 roku maleńką, spokojną parafią, o której rzeczywiście mówiono, że jest to parafia na wymarciu. Od 5 stycznia do 26 czerwca miało miejsce zjawisko łez z oczu figury Matki Bożej. Ponieważ nie ma oficjalnego stanowiska Kościoła w tej sprawie, pozostaje cierpliwie czekać i nie wydawać pochopnych sądów. Natomiast to co można zauważyć, to ożywienie ruchu pielgrzymkowego. Można powiedzieć, że nie ma tygodnia, aby nie było pielgrzymów z Polski czy z Ukrainy. Mnie jako duszpasterza cieszy to, że wielu pielgrzymów przystępuje do sakramentu pojednania. Wielu odnajduje tutaj swoją drogę do Pana Boga. Wspomnieć także należy o wyproszonych łaskach, ale i podziękowaniach składanych za te już otrzymane. Można powiedzieć, że jedni pielgrzymi przyciągają drugich. Najwięcej pielgrzymów jest zwłaszcza 13. dnia każdego miesiąca.

Dziękuję za rozmowę.

drukuj