Czy Niemcy zakażą noszenia burek

Deputowany do Bundestagu z listy FDP Serkan Toeren żąda wprowadzenia w
całych Niemczech zakazu noszenia przez kobiety tak zwanych burek.
Współkoalicjant liberałów z rządu CDU/CSU jest przeciwna takim zakazom,
twierdząc, że burki w Niemczech nie stanowią większego problemu,
ponieważ nosi je znikoma liczba muzułmanek.

Wzorem Francji i
Belgii teraz Niemcy zaczynają otwarcie żądać wprowadzenia zakazu
noszenia burek. Polityk FDP Serkan Toeren, który ma tureckie korzenie,
uznał, że burka jest objawem dyskryminacji kobiety i dlatego powinna być
zakazana. „Nakaz noszenia przez kobiety okrycia, które całkowicie
zakrywa całe ciało (jak burka), jest sprzeczne z prawami człowieka” –
stwierdził w jednym z wywiadów Toeren. Według polityka FDP, taki zakaz
nie byłby w żadnym stopniu łamaniem wolności religijnej. – Burka to nie
jest religijny symbol, lecz polityczny gest wymierzony przeciwko naszemu
państwowemu porządkowi – powiedział Toeren, dodając, że zmuszanie
kobiet do jej noszenia jest ich poniżaniem i odbiera im nie tylko
godność, ale także wolność. Współkoalicjant liberałów z rządu unia
CDU/CSU dotychczas jest przeciwna takim zakazom, twierdząc, że byłby to
fałszywy sygnał w procesie integracji. Politycy CDU utrzymują, że burki w
Niemczech nie stanowią większego problemu, ponieważ nosi je znikoma
liczba muzułmanek.
To nie pierwsza niemiecka próba wprowadzenia
zakazu noszenia przez muzułmanki burek. Po zakazie noszenia ich w Belgii
Silvana Koch-Mehrin, niemiecka europosłanka i wiceprzewodnicząca
frakcji Europa Wolności i Demokracji w Parlamencie Europejskim,
stwierdziła, że podobny zakaz powinien zostać wprowadzony w Niemczech
oraz w całej Europie. Były premier Hesji Roland Koch już trzy lata temu
bezskutecznie próbował zakazać noszenia burek przez uczennice w szkołach
publicznych.

Waldemar Maszewski, Hamburg

drukuj