Być Polakiem to duża wartość

Z prof. dr. hab. Stanisławem Mikołajczakiem z Instytutu Filologii Polskiej
Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu rozmawia Katarzyna Cegielska

Rokrocznie na lipcową pielgrzymkę na Jasną Górę przyjeżdża około pół miliona
słuchaczy rozgłośni. Co skupia ludzi wokół Radia Maryja?

– Przyczyn jest wiele i są one różnorodne – inne dla ludzi młodych, inne dla
osób w średnim wieku, starszych, aktywnych, nieaktywnych. Jednak absolutnym
punktem wyjścia jest religijny wymiar Radia Maryja, a więc przekaz medialny z
perspektywy wiary.
Ponadto od samego początku w Radiu Maryja ważnym elementem jest kształtowanie
postaw patriotycznych, a te od pokoleń opierają się na trzech podstawowych
wartościach, którymi są Bóg, Honor i Ojczyzna. Taki patriotyzm jest Polakom
bardzo drogi i chcą go upowszechniać.
Inną ważną cechą tej rozgłośni jest umacnianie w Polakach poczucia godności,
uświadamianie, że być Polakiem to duża wartość.

Przez inicjowanie różnych akcji Radio Maryja aktywizuje społeczeństwo…
– Niewątpliwie aktywizuje tę część społeczeństwa, która słucha rozgłośni. Ważny
jest żywy, bezpośredni kontakt. Silna więź emocjonalna z Radiem, wyrażona
zresztą w samym określeniu Rodzina Radia Maryja, sprawia, że słuchacze bardzo
chętnie aktywnie włączają się w inicjatywy proponowane przez redakcję lub innych
słuchaczy.

Radio Maryja w sposób namacalny wyzwala w ludziach pokłady dobra i miłości…
– To bardzo ważny aspekt działalności Radia. W ten sposób przejawia się siła
jego oddziaływania. Jeśli pojawia się prośba o pomoc i spotyka się ona z
szerokim odzewem, to znaczy, że Radio Maryja nie jest martwe, że ma słuchaczy,
którzy na bieżąco reagują w zależności od sytuacji. To dowód prawdziwej
solidarności z ludźmi będącymi w potrzebie. Objawia się ona szczególnie w
sytuacjach zagrożenia, nieszczęść indywidualnych czy, jak ostatnio, zbiorowych,
spowodowanych przez powódź. Wtedy ta solidarność ma wymiar szczególny, tym
bardziej że pochodzi od ludzi najbliższych nam ideowo, a dla ofiarodawców jest
możliwością pokazania, że wyznawany świat wartości i idei umiemy przełożyć na
konkretne działanie. Miłość bliźniego przestaje być tylko słowem, a staje się
działaniem.

Czy zgodziłby się Pan Profesor z tezą, że gdyby nie Radio Maryja, wiele osób
byłoby wykluczonych z życia publicznego?

– Niewątpliwie. Platforma Obywatelska chce jako jedną z pierwszych inicjatyw
ustawodawczych wprowadzić nowelizację ustawy o mediach – niby je odpolitycznić,
a de facto przejąć nad nimi polityczną kontrolę. To pokazuje, że sfera wolności
w przekazie medialnym będzie ograniczana, a tym samym rola Radia Maryja i
związanych z nim wolnych mediów jeszcze wzrośnie.

Dziękuję za rozmowę.

drukuj