Błędy w identyfikacji ciał

Urzędnicy polskiej ambasady w Moskwie mogli popełnić błędy przy identyfikacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej – poinformował mec. Bartosz Kownacki. Dane w protokole z sekcji zwłok Wojciecha Seweryna, nie zgadzają się ze stanem faktycznym. Jak ustalił „Nasz Dziennik”, urzędnik identyfikujący artystę stwierdził w dokumentach, że był on krótkowłosym blondynem. W rzeczywistości, jak twierdzi rodzina, był brunetem.

 

Mecenas Bartosz Kownacki domaga się przesłuchania urzędników.

 

Jak stwierdził – to sytuacja niedopuszczalna, żeby urzędnik, który nie znał danej osoby dokonywał rozpoznania. Wnioski w tej sprawie trafiły już do prokuratury.

 

Z kolei do sprawy polskiego śledztwa smoleńskiego odniósł się na dzisiejszej konferencji prasowej prezes PiSu Jarosław Kaczyński. Oświadczył, że Państwo nie zdało egzaminu. Wyjazd polskich prokuratorów do Smoleńska w celu zbadania wraku samolotu Tu-154 M nazwał zabiegiem propagandowym.

 

Prezes PiSu zadeklarował, że jego partia po wygranych wyborach będzie zajmowała się wyjaśnieniem przyczyn katastrofy,

 

RIRM

drukuj