Biskupi zakończyli rekolekcje

Na Jasnej Górze zakończyły się czterodniowe rekolekcje Episkopatu
Polski, w których uczestniczyło blisko stu hierarchów. Spodziewany komunikat
biskupów w sprawie Funduszu Kościelnego i exposé premiera Donalda Tuska na razie
nie będzie wydany.

Tydzień temu, tuż przed tegorocznymi rekolekcjami biskupów, w exposé premier
Donald Tusk stwierdził, że "duchowni powinni uczestniczyć w powszechnym systemie
ubezpieczeń społecznych", nie wykluczył nawet zmian w konkordacie, jeśli będą
one konieczne. Według informacji, jakie udało się nam wcześniej zdobyć,
najpóźniej do wczoraj biskupi mieli wydać komunikat w sprawie poruszonych przez
premiera kwestii ukazujących polskie duchowieństwo jako rzekomo "grupę
uprzywilejowanych w systemie ubezpieczeń społecznych".
Biskupi jednak nie wydali komunikatu, ponieważ zapowiadane wcześniej obrady Rady
Stałej KEP nie odbyły się ze względu na nieobecność ks. abp. Józefa Michalika,
przewodniczącego Episkopatu. Księża biskupi, z którymi rozmawialiśmy,
podkreślali, że sprawa wymaga głębszego przemyślenia, rozważenia "na zimno" i na
pewno nie w atmosferze medialnego szumu. Rekolekcje to nie czas na takie sprawy.
Takie kwestie jak np. Fundusz Kościelny zostaną podjęte w ramach Kościelnej
Komisji Konkordatowej, jak również Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu.
Tegoroczne nauki rekolekcyjne dla biskupów na temat "Piotr – Skała i Pasterz
Kościoła" głosił ks. Krzysztof Wons SDS, salwatorianin, dyrektor Centrum
Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie. W sumie rekolekcjonista wygłosił
osiem nauk. Jak podkreślają księża biskupi, spotkanie na Jasnej Górze u tronu
Matki Bożej Królowej Polski to błogosławiony czas, który pozwala spojrzeć na
miniony czas, ale także na sprawy, które są przed nami.

 

Małgorzata Bochenek

drukuj