Biczowaliście obywateli rzymskich
Głoszę wam Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego
Piątek po I niedzieli Wielkiego Postu
Skoro już wspomnieliśmy
o obywatelstwie rzymskim Pawła,
to przypomnę jeszcze jedno
wydarzenie.
Było to w Filippi, dużym mieście Macedonii.
Paweł i Sylas zobaczyli, że w szabat
nad rzeką zbierają się ludzie,
aby się modlić.
Paweł i Sylas włączyli się do tłumu
i rozmawiali z kobietami.
Rozmowie przysłuchiwała się
pobożna niewiasta z Tiatyry
imieniem Lidia,
handlująca suknem.
– Jeżeli uważacie mnie za wierną Panu,
to zamieszkajcie w moim domu.
I wymogła to na nich
(por. Dz 16, 11-15).
Gdy innym razem szli na miejsce modlitwy,
zabiegła im drogę jakaś opętana niewolnica,
która przepowiadała przyszłość.
Szła za Pawłem i Sylasem, wołając:
Ludzie Ci są sługami
Boga Najwyższego!
Zdenerwował się Paweł i powiedział:
W imię Jezusa Chrystusa
rozkazuję ci duchu, abyś ją opuścił.
I opuścił ją, ale właściciele niewolnicy
stracili dochody i oskarżyli Pawła.
Zbiegł się tłum, zdarli z nich szaty,
wychłostali ich rózgami
i zaprowadzili do więzienia.
Paweł i Sylas modlili się,
śpiewali hymny,
a wszyscy więźniowie przysłuchiwali się pilnie.
Nagle zatrzęsła się ziemia,
otwarły się kraty i opadły kajdany.
Strażnik chciał się zabić.
– Nie rób tego, wszyscy tu jesteśmy.
Strażnik upadł do nóg Apostołów.
Panowie, co ja mam robić?
Uwierz w Pana Jezusa,
a zbawisz siebie i dom.
Gdy dowiedzieli się o tym pretorzy,
powiedzieli Apostołom:
wyjdźcie z więzienia i idźcie sobie spokojnie.
A Paweł na to:
O nie!
Na oczach wszystkich, a bez sądu
biczowaliście nas,
obywateli rzymskich,
teraz przyjdźcie sami i nas
wypuśćcie.
Przyszli, przeprosili i poprosili,
aby opuścili miasto (por. Dz 16, 15-40).
Pawle, wstydu oszczędź!
Nie jesteś mściwy jak Żyd,
ale ambitny jesteś jak Rzymianin.
ks. bp Józef Zawitkowski
