Będą kolejne wnioski do Rosji
Czy będą nowe wnioski o pomoc prawną do Federacji Rosyjskiej? Decyzje mają
zapaść po powrocie polskich prokuratorów z Moskwy – informuje płk Zbigniew
Rzepa, rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Trwa analiza filmu
internetowego nagranego po katastrofie tupolewa pod Smoleńskiem znanego pod
umownym tytułem "Samolot płonie".
Jak poinformował nas płk Rzepa, kopię nagrania filmu znanego pod potocznym
tytułem "Samolot płonie", przekazaną Wojskowej Prokuraturze Okręgowej w
Warszawie przez Prokuraturę Federacji Rosyjskiej w ramach realizacji wniosku o
pomoc prawną, badają obecnie eksperci z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. –
Prokuratura oczekuje na efekty tych badań, a po zapoznaniu się z nimi podejmie
decyzje co do ewentualnych dalszych dodatkowych badań tego materiału – informuje
prokurator.
Jak podkreśla, 15 grudnia 2010 r. do Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie
wpłynęła ekspertyza Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego KGP, dotycząca
cyfrowych nagrań wideo, które pojawiły się w internecie po dniu 10 kwietnia 2010
r., znanych pod potocznym tytułem "Samolot płonie". – W treści tych nagrań
czterokrotnie słyszalne są odgłosy przypominające wystrzały, wybuchy. Na
nagraniach nie ma ani jednego słowa wypowiedzianego w języku polskim. Wszystkie
słyszalne na nagraniach słowa są wypowiedziane w języku rosyjskim, a ich treść
nie wskazuje, aby odnosiły się do innych zdarzeń niż te, które są typowe,
charakterystyczne dla akcji ratowniczej prowadzonej bezpośrednio po katastrofie
– zaznacza Rzepa.
Dodatkowe wnioski o pomoc prawną do Rosji najprawdopodobniej zostaną jeszcze
skierowane. Decyzje mają zapaść po powrocie ppłk. Karola Kopczyka i mjr.
Jarosława Seja, którzy pojechali do Moskwy w celu zapoznania się m.in. z
dokumentami śledztwa prowadzonego przez stronę rosyjską w sprawie katastrofy
Tu-154M.
PPT
