41 lat biskupstwa!
5 kwietnia 1970 roku w katedrze na Wawelu ks. bp Albin Małysiak z rąk ks.
kard. Karola Wojtyły przyjął święcenia biskupie. Dziś jest najstarszym biskupem
w Polsce i wciąż służy Kościołowi.
– Jestem bardzo szczęśliwy, że przez te wszystkie lata z radością głosiłem
ludziom Ewangelię. Dziś czekam na beatyfikację mojego przyjaciela – Jana Pawła
II. To wielki dar dla Kościoła i Polski – podkreśla ks. bp Małysiak, który w
czerwcu br. skończy 94 lata. Pomocniczy biskup Kościoła krakowskiego znany jest
z ciężkiej pracy, niezłomnej postawy i wielkiego poczucia humoru. – Heca hecą,
latka lecą – mówi, kiedy rozmawiamy o jego jubileuszu. Przez całe lata ks. bp
Małysiak pełnił różne funkcje w Kościele. – Po otrzymaniu sakry biskupiej
rozpocząłem pracę pod kierunkiem kardynała Wojtyły. Właściwie nie było dnia, w
którym nie spotkałbym się z tym znakomitym wodzem duszpasterstwa – wspomina.
Kiedy pytam, jaka jest jego recepta na szczęście i uśmiech, przypomina, że do
swojego herbu biskupiego wybrał Matkę Bożą Częstochowską i Jej zawierzył swoją
posługę. Hasłem jubilata są słowa archanioła Gabriela: "Ave Maria". – Chcę sobie
i innym w ten sposób wciąż przypominać, że Matce Najświętszej winniśmy wyjątkową
cześć i miłość – podkreśla ks. bp Małysiak. W dniu 41. rocznicy przyjęcia sakry
biskupiej życzymy Ekscelencji wielu łask od Jezusa i Maryi.
Małgorzata Pabis
