Wpisy autora Administrator

[JESTEM W KOŚCIELE] Tajemnica owinięta w pieluszki

„Partie mają wyznawców, a Bóg sympatyków, choć powinno być odwrotnie”. Te słowa przytoczył w jednym ze swoich ostatnich filmów Tomasz Samołyk i wydaje mi się, że właśnie teraz powinny one wzbudzić w nas refleksję. Ostatnie wydarzenia polityczne były przecież na tyle burzliwe, że absorbowały (i nadal absorbują) niemal w pełni uwagę wielu z nas. W takiej sytuacji bardzo łatwo o przegapienie końcówki Adwentu, a także brak należytego przygotowania się do tego, co lada moment będziemy świętować. A przecież nie powinno być teraz w życiu człowieka wierzącego bardziej priorytetowej kwestii niż uczczenie Słowa, które stało się ciałem.

Ewangelia na niedzielę: Po czym poznać, że to Bóg przychodzi?

Maryja mieszkała w miejscowości, która dziś liczy ponad siedemdziesiąt tysięcy mieszkańców, a wówczas mogło ich być dwustu, może czterystu, w miejscowości, o której… wyrażano się z pogardą. Słowo Boga nie potrzebuje świętych miejsc, aby się objawić z całą mocą. Bóg przemówił do skromnej dziewczyny w jej zwyczajnej codzienności. Podobnie mówi dziś do nas. Na ten aspekt kładzie nacisk dyrektor Centrum Formacji Duchowej w Krakowie, ks. Krzysztof Wons, w komentarzu do Ewangelii na IV niedzielę Adwentu, 24 grudnia.