Wsadzając Prymasa do więzienia, komuniści liczyli na rozłam w Episkopacie, poróżnienie Kościoła z Narodem i załamanie się struktur kościelnych, co utorowałoby im drogę do przejęcia rządu dusz Polaków. Kolejne zrywy społeczne (1968, 1979, 1976, 1980) za każdym razem udowodniły naszą wierność „Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, Kościołowi Świętemu i jego Pasterzom, Ojczyźnie naszej Świętej”. I ciągle wierzymy, że nasza Matka i Królowa Jasnogórska jest zawsze w Polsce Matką Bożą Zwycięską – wskazał ks. Jerzy Banak w „Naszym Dzienniku”.