Wciąż brak decyzji w sprawie ulg dla studentów

Rząd nie podjął jeszcze decyzji ws. wejścia w życie ustawy likwidującej m.in. 51 proc. ulgę dla studentów na przejazdy pociągami i autobusami PKS. Przed kancelarią premiera w Warszawie rozpoczął się protest studentów.

Wcześniej Parlament Studentów RP wysłał listy do resortów nauki i infrastruktury z prośbą o zapewnienie studentom „realnych możliwości korzystania z przysługujących im zniżek”.

Wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit powiedział, że ministrowie infrastruktury i finansów będą rozmawiać ws. zasadności wprowadzenia tych przepisów.

– Dla samego budżetu czy dla finansów publicznych nie jest to naprawdę jakieś wielkie obciążenie. Natomiast dla studentów, szczególnie z tych ubogich rodzin, tych, dla których każda złotówka się liczy – a niestety w Polsce mamy ciągle miliony takich rodzin – ma to znaczenie. Szczególnie w sytuacji, gdy ci młodzi ludzie chcą się rozwijać i budować swoją dobrą przyszłość, powinniśmy im to ułatwiać. Myślę, że pan minister Adamczyk będzie tę sprawę analizował. Wspólnie z ministrem finansów na pewno zastanowimy się też, czy rzeczywiście warto te rozwiązania wprowadzać w życie – podkreślił Jerzy Szmit.

Zmiany miałyby dotknąć również wszystkich pasażerów, którym przysługują zniżki, np. uczniów (ulga 37 proc.) i niepełnosprawnych (do 78 proc.).

W konsekwencji zniżki mogą stracić jeżdżący m.in. pociągami Pendolino, ekspresami oraz tańszymi składami TLK na trasach, których nie objęła umowa z rządem, np. Warszawa – Łódź.

Więcej zapłacić mogą też pasażerowie na niektórych trasach obsługiwanych przez PKS. Ustawa miałaby wejść w życie od stycznia 2017 r.

RIRM

drukuj