Premier League: Chelsea wyszarpała zwycięstwo
Piłkarze Chelsea Londyn umocnili się na pozycji lidera Premier League. W meczu 10. kolejki The Blues wygrali przed własną publicznością z Queens Park Rangers 2:1, pozostając nadal jedyną niepokonaną drużyną w rozgrywkach. Komplet punktów drużynie trenera Jose Mourinho zapewnił strzałem z rzutu karnego Eden Hazard.
…
Zgodnie z przewidywaniami to gospodarze od początku nadawali ton boiskowym wydarzeniom. Podopieczni Jose Mourinho prowadzili grę i co chwilę zagrażali bramce strzeżonej przez Roberta Greena, ale w ich ofensywnych poczynaniach brakowało skuteczności. Swoich szans szukali między innymi: Oscar, Cesc Fabregas czy Gary Cahill. Bliski szczęścia był również w 12. minucie Branislav Ivanović, który minimalnie spudłował z kilku metrów po dośrodkowaniu z prawego skrzydła.
Starania The Blues jednak w końcu przyniosły skutek. W 32. minucie świetną indywidualną akcją popisał się Fabregas. Futbolówka po zagraniu Hiszpana dotarła do Oscara, a ten ładnym, technicznym strzałem zmusił do kapitulacji bramkarza rywali. Do końca pierwszej połowy spotkania nie wydarzyło się już nic ciekawego i oba zespoły zeszły do szatni przy jednobramkowym prowadzeniu miejscowych.
Po zmianie stron zawodnicy Harry’ego Redknappa wreszcie zdołali się nieco obudzić i zaczęli coraz śmielej atakować bramkę przeciwnika. Efektem takiej postawy gości była bramka wyrównująca w 62. minucie spotkania. Wówczas po uderzeniu Leroy’a Fera tor lotu piłki zmienił Charlie Austin i tym samym pokonał kompletnie zaskoczonego Thibauta Courtoisa. Gospodarze nie załamali się jednak takim obrotem sprawy. W 76. minucie Chelsea ponownie wyszła na prowadzenia, a na listę strzelców wpisał się Eden Hazard. 23-letni Belg pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na nim samym przez Eduardo Vargasa.
Dziesięć minut później The Hoops mógł dobić wprowadzony na plac gry w drugiej części spotkania Andre Schürrle, ale piłka po jego mocnym strzale zza „szesnastki” zatrzymała się na znakomicie interweniującym Robercie Greenie. Ostatecznie wynik 2:1 utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego i to The Blues mogli dopisać do swojego dorobku kolejny komplet punktów, który umacnia ich na fotelu lidera Premier League.
Chelsea Londyn – Queens Park Rangers 2:1
Oscar 32’ Eden Hazard 76’ (k.) – Charlie Austin 62’
Chelsea: Thibaut Courtois – Branislav Ivanović, Gary Cahill, John Terry, Filipe Luis – Cesc Fabregas, Nemanja Matić – Willian (Didier Drogba 64’), Oscar, Eden Hazard (Ramires 90’) – Diego Costa (Andre Schürrle 79’)
QPR: Robert Green – Mauricio Isla, Richard Dunne, Steven Caulker, Yun Suk-Young – Junior Hoilett (Bobby Zamora 60’), Karl Henry, Sandro, Leroy Fer (Armand Traore 85’) – Eduardo Vargas – Charlie Austin
Sędzia: Mike Jones
W pozostałych dzisiejszych spotkaniach doszło do kilku niespodzianek. Kolejny zawód swoim kibicom sprawił Liverpool. Tym razem wicemistrzowie Anglii ulegli na wyjeździe Newcastle United 0:1. Punkty stracił również Everton, który przed własną publicznością zaledwie zremisował bezbramkowo ze Swansea City. Drugie ligowe zwycięstwo z rzędu zapisał na swoim koncie natomiast Arsenal Londyn. Podopieczni trenera Arsene’a Wengera pokonali na własnym stadionie Burnley 3:0, a bohaterem spotkania został Chilijczyk Alexis Sanchez – autor dwóch trafień.
Pozostałe wyniki sobotnich spotkań 10. kolejki:
Newcastle United – FC Liverpool 1:0
A. Perez 73’
Arsenal Londyn – Burnley 3:0
A. Sanchez 70’ 90’ C. Chambers 72’
Hull City – Southampton 0:1
V. Wanyama 3’
Leicester City – West Bromwich Albion 0:1
E. Cambiasso 47’ (sam.)
Stoke City – West Ham United 2:2
V. Moses 33’ M. Diouf 55’ – E. Valencia 60’ S. Downing 73’
Everton – Swansea City 0:0
Tabela: [Premier League]
Sport/RIRM
