fot. https://twitter.com/PKPIntercityPDP

Od grudnia 600 połączeń PKP Intercity dziennie; między Warszawą a Trójmiastem pociąg co 30 minut

W nowym rozkładzie jazdy, który wejdzie w życie w grudniu br., pociągi między Warszawą a Trójmiastem będą kursować co pół godziny – zapowiedział minister infrastruktury, Dariusz Klimczak. Od 13 grudnia PKP Intercity będzie uruchamiać codziennie 600 pociągów, a latem liczba ta zwiększy się do 622.

Szef resortu infrastruktury na poniedziałkowej konferencji prasowej zwrócił uwagę, że w nowym rozkładzie jazdy liczba połączeń PKP Intercity będzie rekordowa.

Dariusz Klimczak podkreślił, że w nowym rozkładzie pociągi PKP Intercity będą odjeżdżać każdego dnia z większą częstotliwością z różnych miejscowości. Jako przykład wskazał trasę Warszawa – Trójmiasto, gdzie składy będą kursować co pół godziny.

„To będzie pierwszy tego rodzaju rozkład jazdy charakteryzujący się tak dużą cyklicznością” – zwrócił uwagę Klimczak.

„Nowy rozkład jazdy to jest gwarancja większej liczby połączeń, regularnego odjeżdżania, cykliczności, szybszych połączeń, większej liczby stacji i przystanków – czyli wszystko to, na co czekają pasażerowie” – dodał.

Prezes PKP Intercity, Janusz Malinowski, przekazał, że rozkład jazdy wejdzie w życie 13 grudnia.

„PKP Intercity w przyszłym rozkładzie jazdy będzie uruchamiało 600 pociągów, w okresie wakacyjnym 622 pociągi. To jest 50 proc. pociągów więcej, niż to było w rozkładzie jazdy, który obowiązywał w 2023 roku” – wskazał.

„Zwiększamy liczbę połączeń między największymi aglomeracjami, między Warszawą, Poznaniem, Szczecinem, Wrocławiem, Trójmiastem, ale również zwiększamy liczbę połączeń pomiędzy małymi i średnimi miejscowościami, łącząc je z dużymi aglomeracjami” – dodał.

Wymienił m.in., że w rozkładzie Kraków będzie połączony z Bielsko-Białą ośmioma parami pociągów, w tym trzy pary będą wydłużone do Żywca.

Dodał, że skrócą się czasy podróży. Wskazał, że z Gdańska do Warszawy dojedziemy najszybciej w ciągu 2 godzin i 18 minut, z Krakowa do Gdańska w 4 godziny i 45 minut, z Gdańska do Wrocławia – w 4 godziny 8 minut.

„Takie czasy są bezkonkurencyjne dla transportu drogowego, ale myślę, że tak samo dla transportu lotniczego” – dodał szef PKP Intercity.

Przypomniał, że przewoźnik w przyszłym roku rozpocznie odbiory pociągów hybrydowych od Newagu, które pojadą m.in. do Łomży, umożliwiając tym samym połączenie tego miasta z Warszawą.

Wiceminister infrastruktury, Piotr Malepszak, podkreślił, że w skali całej sieci kolejowej nowy rozkład jazdy będzie rekordowy pod względem pracy eksploatacyjnej.

„Wejdziemy na pracę eksploatacyjną ruchu pasażerskiego na poziomie około 65 milionów pociągokilometrów„- wskazał.

PKP Intercity przekazało, że od grudnia pojawi się więcej połączeń do miejscowości turystycznych. Nowością będzie nocne połączenie do Zakopanego – IC „Podhalanin”, który pojedzie z Trójmiasta przez Toruń, Bydgoszcz, Łódź czy Katowice. W wydłużonej do Zakopanego relacji będzie kursował pociąg IC „Pomorzanin”, zapewniając lepszy dojazd na Podhale mieszkańcom m.in. Bydgoszczy, Poznania, Wrocławia i Rybnika. Do Świnoujścia z Chełma pojedzie „IC Mewa”, a do Szczecina z Krakowa IC „Lajkonik”. TLK „Kościuszko” zapewni dodatkowe połączenie pomiędzy Poznaniem, Częstochową i Krakowem.

PKP Intercity to największy międzyregionalny operator kolejowy, który zapewnia komunikację między dużymi miastami oraz popularnymi ośrodkami turystycznymi w kraju, a także umożliwia podróżowanie po Europie. W ubiegłym roku PKP Intercity przewiozło 89,2 mln pasażerów. Spółka szacuje, że w 2026 r. będzie to 96 mln osób.

W obecnym rozkładzie spółka uruchamia 530 połączeń dziennie.

PAP

print