fot. PAP/Paweł Supernak

Polski rząd zlekceważył umowę UE z państwami Mercosur

To, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie uwzględnił wniosku Polski o zawieszenie umowy z krajami Mercosur to kolejna porażka rządu Donalda Tuska. Pojawiają się pytania, czy rządzącym w ogóle zależało, by umowę zawiesić.

We wtorek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odrzucił wniosek Polski o tymczasowe zawieszenie stosowania umowy z blokiem Mercosur. Poseł Jan Krzysztof Ardanowski z Demokracji Bezpośredniej wyraził przekonanie, że „polskiemu rządowi nigdy nie zależało, żeby umowę Mercosur zatrzymać”.

– To była gra pozorów, która odbywała się w Polsce w okresie wyborczym. Polskie Stronnictwo Ludowe udawało, że walczy o to, żeby nie dopuścić do zalewania Europy żywnością marnej jakości. Okazuje się, że przesyłki, które idą z Ameryki Południowej, potwierdzają wszystkie obawy dotyczące niedozwolonych substancji bakteryjnych, różnego rodzaju zakażeń. To żywność w dużej mierze wadliwa i szkodliwa. To się potwierdziło. Natomiast ze względu na oczekiwania rolników i atmosferę, która w Polsce panowała, zdecydowano się złożyć wniosek do TSUE w terminie, który nie był w stanie zablokować wejścia w życie umowy Mercosur – podkreślił poseł Jan Krzysztof Ardanowski.

– Wytknięto dokładnie, że wątpliwości postawione przez stronę polską zostały zlekceważone w Brukseli. Jestem przekonany, że nigdy nie zależało im na tym, żeby tę umowę zatrzymać – dodał były minister rolnictwa.

radiomaryja.pl

drukuj