Dr O. Kida: Rząd Donalda Tuska po prostu łamie systemowo prawo
Oczywiście, że nie można działać tak, jak rząd Donalda Tuska. Organy publiczne działają tylko i wyłącznie na postawie i w granicach prawa. Jeśli coś nie ma wyraźnego umocowania prawnego, to nie można tego robić. Rząd Donalda Tuska po prostu łamie systemowo prawo. Mam nadzieję, że zostanie za to rozliczony – mówił dr Oskar Kida, konstytucjonalista, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Rząd Donalda Tuska podejmuje kolejne decyzje, które budzą poważne zastrzeżenia co do ich zgodności z Konstytucją RP i zasadą działania organów państwa w granicach prawa. Zmiany dotyczące KRS, regulacje w sprawie wyłączania sędziów, rozwiązania budżetowe oraz ograniczanie środków dla Trybunału Konstytucyjnego to przykłady działań, które pokazują lekceważenie konstytucyjnych ograniczeń władzy. W tej sprawie nie chodzi już o pojedyncze decyzje, ale o sposób sprawowania władzy i stosunek rządu do obowiązującego porządku prawnego.
– Oczywiście, że nie można działać tak, jak rząd Donalda Tuska. Organy publiczne działają tylko i wyłącznie na postawie i w granicach prawa. Jeśli coś nie ma wyraźnego umocowania prawnego, to nie można tego robić. Rząd Donalda Tuska po prostu łamie systemowo prawo. Mam nadzieję, że zostanie za to rozliczony – wskazał dr Oskar Kida.
Rządzący chcą bezprawnie przejąć Akademię Wymiaru Sprawiedliwości. W centrum sporu znalazł się rektor uczelni, który nie podporządkowuje się politycznej presji ministra sprawiedliwości, Waldemara Żurka. Sama próba przejęcia kontroli nad uczelnią budzi poważne zastrzeżenia prawne i jest rżącym przekroczeniem kompetencji.
– To może być próba testowania granic. Niewątpliwie jednak jest to też wizerunkowa sprawa dla ministra Waldemara Żurka. On nie może zdzierżyć, iż uczelnia nadzorowana przez ministra sprawiedliwości ma rektora, który nie zgadza się z nim we wszystkim. W związku z tym tuż przez rozpoczęciem roku akademickiego staje na głowie, aby przejąć uczelnie. To po raz kolejny jest złamanie prawa i to w sposób bardzo rażący – oznajmił konstytucjonalista.
Dr Oskar Kida zauważył, że minister sprawiedliwości prawo i politykę definiuje po swojemu i nie ma w tym żadnej racji.
– Waldemar Żurek po swojemu definiuje państwo prawa, tak samo, jak po swojemu definiuje politykę. On nie ma racji – stwierdził gość „Aktualności dnia”.
Całą rozmowę z dr. Oskarem Kidą mozna odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



