Pos. P. Sałek w TV Trwam: Ta władza nie cofnie się przed niczym. Po Trybunale Konstytucyjnym, po Akademii Wymiaru Sprawiedliwości przyjdzie też czas na Narodowy Bank Polski
Jest rzeczywiście zagrożenie, że będzie próba siłowego przyjęcia Trybunału Konstytucyjnego i dzisiaj jak gdyby to, co dzieje się w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, jest pewnym testerem i preludium tego, co się może wydarzyć. Tam dzisiaj przed Trybunałem Konstytucyjnym jest miasteczko, które ma bronić jednego, można powiedzieć, z ostatnich niepodległych rządowi Donalda Tuska, bezpośrednio Donaldowi Tuskowi instytucji państwowych. I takie zagrożenie realnie występuje, bo wychodzi na to, że ta władza nie cofnie się przed niczym. Być może po Trybunale Konstytucyjnym, po Akademii Wymiaru Sprawiedliwości przyjdzie też czas na Narodowy Bank Polski. To już w ogóle byłoby naruszeniem wszelkiej odpowiedzialności, także w układzie międzynarodowym – mówił dr Paweł Sałek, poseł PiS, w programie „Polski Punkt Widzenia” w TV Trwam.
Rząd wraca z bliźniaczym projektem w sprawie specjalnego podatku od nadzwyczajnych zysków firmy paliwowych. W ten sposób chce sfinansować program Ceny Paliw Niżej, który już został zrealizowany i być może, jeżeli te pieniądze się znajdą i pan prezydent się zgodzi, to premier Donald Tusk sugeruje, że sfinansuje kolejne obniżki cen.
– Pan premier Donald Tusk mówi różne rzeczy, natomiast trzeba powiedzieć, że to jest taka tendencja i tradycja w tej kadencji parlamentu, że ustawy, które zostały zawetowane, czyli pan prezydent odmówił podpisania, w zasadzie w tej samej formie treści wracają do polskiego parlamentu, do Sejmu – zaznaczył dr Paweł Sałek.
Podkreślił jednocześnie, że ustawa o specjalnym podatku od nadzwyczajnych zysków firmy paliwowych nie została zawetowana, ale odesłana do Trybunału Konstytucyjnego.
– Pan prezydent skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w ramach tak zwanej kontroli następczej, co spowodowało, że nie wchodzi ona w życie. Natomiast jednocześnie pan premier Donald Tusk, jutro będzie ona procedowana w Sejmie, na siłę wprowadza te same zapisy, jednocześnie w narracji medialnej opowiadając o tym, że to prezydent Karol Nawrocki jest odpowiedzialny za to, że benzyna jest po 8 zł albo jeszcze drożej. Co nie jest prawdą, bo to jest odpowiedzialność rządu i bezpośrednio pana premiera Donalda Tuska – wyjaśnił polityk.
Poseł PiS wskazał, że jego frakcja polityczna przedstawiła swoje rozwiązanie dotyczące obniżenia cen paliw, jednak – jak akcentował – marszałek Sejmu przetrzymuje je w sejmowej zamrażarce.
– Marszałek Czarzasty nie podejmuje tej kwestii, żeby nadać już etap legislacyjny w polskim parlamencie. Niestety z taką rzeczywistością mamy do czynienia – zaznaczył dr Paweł Sałek.
Polityk zwrócił uwagę, że Donald Tusk ma również problem z kwestią i legislacyjną i prawną.
– Tu jest pewien problem, także komunikacyjny, dla premiera Donalda Tuska, że nawet jeśli Trybunał orzekłby na korzyść rządu, to w tej sytuacji, jak opublikuje to jedno orzeczenie? – pytał poseł PiS.
Gość TV Trwam został zapytany o sytuację Macieja Berka, który został wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego pomimo poważnych wątpliwości formalnych w tym zakresie.
– Jest rzeczywiście zagrożenie, że będzie próba siłowego przyjęcia Trybunału Konstytucyjnego i dzisiaj jak gdyby to, co dzieje się w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, jest pewnym testerem i preludium tego, co się może wydarzyć. Tam dzisiaj przed Trybunałem Konstytucyjnym jest miasteczko, które ma bronić jednego, można powiedzieć, z ostatnich niepodległych rządowi Donalda Tuska, bezpośrednio Donaldowi Tuskowi instytucji państwowych. I takie zagrożenie realnie występuje, bo wychodzi na to, że ta władza nie cofnie się przed niczym. Być może po Trybunale Konstytucyjnym, po Akademii Wymiaru Sprawiedliwości przyjdzie też czas na Narodowy Bank Polski. To już w ogóle byłoby naruszeniem wszelkiej odpowiedzialności, także w układzie międzynarodowym – zaznaczył dr Paweł Sałek.
Polityk podkreślił, że Donald Tusk chce przejąć Trybunał Konstytucyjny w jednym celu.
– Dla Donalda Tuska Trybunał Konstytucyjny, który wydawałby wyroki wbrew interesom Polski, a np. prointegracyjne, jeśli chodzi o zacieśnianie i budowanie wielkiego państwa europejskiego, naprawdę byłoby bardzo korzystne – wyjaśnił.
radiomaryja.pl




