W Jastrzębiu-Zdroju uczczono 46. Rocznicę podpisania Porozumień Jastrzębskich
Mija 46 lat od podpisania Porozumień Jastrzębskich. Były one trzecimi z czterech historycznych Porozumień Sierpniowych, podpisanych między władzami PRL a strajkującymi robotnikami, które doprowadziły do powstania NSZZ „Solidarność”.
Obchody rozpoczęła Msza święta w Kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Jastrzębiu-Zdroju, której przewodniczył ks. bp Adam Wodarczyk. W homilii podkreślił, że Polska potrzebuje dziś solidarności na wielu poziomach.
– Potrzebujemy solidarności, która nie pyta najpierw: do którego obozu należysz, lecz pyta: czego potrzebujesz i co możemy zrobić razem? Potrzebujemy też solidarności pamięci. Bo wolność, którą dzisiaj mamy, nie spadła nam z nieba w gotowej postaci – akcentował ks. bp Adam Wodarczyk.
Porozumienia Jastrzębskie dążyły do wprowadzenia płacy minimalnej i maksymalnej, likwidacji systemu czterobrygadowego czy obniżenia wieku emerytalnego dla górników dołowych. Te postulaty wciąż są aktualne – mówił sygnatariusz porozumień, Grzegorz Stawski.
– Przyjrzyjmy się, przejrzyjmy, zróbmy inwentaryzację zapisów umów społecznych – zaznaczył Grzegorz Stawski.
Szef NSZZ „Solidarność”, Piotr Duda, zauważył, że obecny rząd nie prowadzi dialogu ze związkowcami m.in. w sprawie płacy mniemanej czy godnych podwyżek dla pracowników budżetówki. Rządzący ignorują też wolę obywateli ws. rozpisania referendum dotyczącego unijnej polityki klimatycznej.
✌️ 46. rocznica Porozumienia Jastrzębskiego. Oddajemy hołd Bohaterom strajków z 1980 i 1988 roku pic.twitter.com/IxDP5gS9ox
— Piotr Duda (@DudaSolidarnosc) September 3, 2026
– Mamy prawo skorzystać z ustawy o referendach z 2003 roku i wypowiedzieć się w tak bardzo ważnej sprawie dla nas, jaką jest polityka klimatyczna Unii Europejskiej i tzw. Zielony Ład, który niszczy naszą gospodarkę. Tym samym niszczy nasze miejsca pracy – wskazywał Piotr Duda.
Senat dwukrotnie odrzucił prezydencki wniosek ws. referendum dotyczącego Zielonego Ładu. Z tego powodu „Solidarność” powróciła do zbierania podpisów pod obywatelskim wnioskiem. Chce zebrać ponad pół miliona podpisów.
TV Trwam News



