Pos. PiS J. Sasin: Prawica musi się jednoczyć, ale nie wokół tych, którzy zdradzili obóz patriotyczny
Były wicepremier, poseł PiSu Jacek Sasin powiedział, że rozdrobnienie prawej strony sceny politycznej nie pomaga w odsunięciu Donalda Tuska od władzy.
Dziś prawica jest podzielona. Oprócz PiS funkcjonują m.in. dwie Konfederacje, środowisko skupione wokół b. premiera Mateusza Morawieckiego oraz inne ugrupowania.
Jacek Sasin był pytany w „Aktualnościach dni” na naszej antenie o możliwość porozumienia PiSu z pozostałymi środowiskami prawicy. Były wicepremier podkreślił, że współpraca powinna obejmować ugrupowania, które należą do obozu patriotycznego i sprzeciwiają się rządom liberalno-lewicowej koalicji.
Nawiązując do wydarzeń wokół afery Zondacrypto powiedział, że pokazały one, iż politycy związani z byłym premierem są jednak bliżej obozu Donalda Tuska niż patriotycznej prawicy.
– W tym środowisku dzisiaj jest bliżej do obozu Donalda Tuska niż do obozu patriotycznej prawicy, bo chociażby ataki byłego premiera, pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego, bardzo wyraźnie o tym świadczą. My oczywiście, jako Prawo i Sprawiedliwość, jesteśmy zwolennikami jednoczenia polskiej prawicy, ale, tak jak powiedziałem, jednoczenia jej w ramach obozu patriotycznego, a nie wokół osób, które ten obóz patriotyczny zdradziły – mówił.
Polityk z optymizmem patrzy na pakt senacki, który powstaje z udziałem prawicowych ugrupowań. PiS liczy także na wsparcie prezydenta Karola Nawrockiego, który odgrywa dziś ważną rolę na prawej stronie sceny politycznej.
Cała rozmowa z gościem „Aktualności dnia” dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl




