
Autorstwa The SeaWiFS Project - NASA Earth Observatory, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=10072688
Rosja odrzuciła propozycję Ukrainy ws. zawieszenia broni na Morzu Czarnym
Rosja odrzuca pomysł zawieszenia broni z Ukrainą na Morzu Czarnym i uważa ją za „półśrodek” – poinformowało w piątek w komunikacie rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych. Ataki na tym akwenie znacząco utrudniają eksport ukraińskiego zboża.
Resort zarzucił Ukrainie „akty terroryzmu” przeciw statkom.
„Uważamy te ataki za umyślną politykę zmierzającą do zdestabilizowania cywilnego transportu na Morzu Czarnym, aby doprowadzić do jeszcze większej eskalacji napięć i przedłużyć konflikt, a to wszystko z jawnym przyzwoleniem sąsiadów w regionie” – przekazano w komunikacie.
„Jednocześnie nie widzimy oznak poprawy sytuacji, a zatem również podstaw dla półśrodków, które tylko dałyby władzom w Kijowie czas, by odetchnąć” – napisano.
MSZ dodało, że jest to reakcja na słowa ministra spraw zagranicznych Turcji, Hakana Fidana, że Ankara zaproponowała Rosji i Ukrainie moratorium na działania militarne na Morzu Czarnym. Jak podkreślił rosyjski resort, Rosja nie otrzymała od Turcji oficjalnej propozycji w tej sprawie.
Rosyjski resort dyplomacji zaznaczył, że nie jest możliwy powrót do tzw. korytarza zbożowego z lat 2022-23. Inicjatywa ta została zerwana, gdy Rosja oskarżyła Ukrainę i Zachód o jej nieprzestrzeganie.
W czwartek agencja Reutera podała, że Ukraina przekazała Rosji za pośrednictwem strony trzeciej propozycję, by oba kraje zaprzestały ataków na cele cywilne na Morzu Czarnym.
Minister rolnictwa Ukrainy, Taras Wysocki, powiedział w piątek, że w razie wprowadzenia moratorium na atakowanie cywilnych statków handlowych Ukraina mogłaby w ciągu miesiąca powrócić do zwykłego poziomu eksportu zboża przez Morze Czarne.
Jak podkreślił, od początku sierpnia Ukraina wyeksportowała tylko 590 tys. ton zboża, co stanowi tylko 30 proc. ilości, jaką powinna była wyekspediować w tym czasie.
W ostatnich tygodniach obie strony oświadczały, że ataki na transporty zboża i infrastrukturę na intensywnie wykorzystywanym szlaku czarnomorskim mogą w tym roku znacząco wpłynąć na światowe ceny żywności.
PAP


