Red. M. Budzisz: Doniesienia o współpracy militarnej na linii Korea Płn.-Rosja należy traktować poważnie
Publicysta red. Marek Budzisz na antenie Radia Maryja ocenił, że doniesienia dotyczące współpracy militarnej pomiędzy Koreą Północną a Rosją należy traktować poważnie.
Korea Północna testuje pociski balistyczne krótkiego zasięgu. Do takiej próby doszło w czwartek. Poprzednim razem Pjongjang wystrzelił rakiety pod koniec czerwca.
Według ukraińskiego wywiadu Korea Północna ma obecnie także zaopatrywać Rosję w pociski krótkiego zasięgu. Ponadto rozpoczęła przemieszczanie na terytorium Rosji co najmniej jednego batalionu rakietowego. Według szacunków składa się on z 6 wyrzutni i 120 rakiet i ma służyć do ostrzałów Ukrainy.
Red. Marek Budzisz w „Aktualnościach dnia” w Radiu Maryja podkreślił, że współpraca militarna Korei Północnej z Rosją wynika z eskalacji wojny Rosji z Ukrainą.
– Te rakiety, które Rosja już zaczęła używać, to są rakiety KN-23, KN-24, w tej nomenklaturze koreańskiej określane mianem Hwasong-11A i 11B. To są rakiety, które są taką przerobioną wersją rosyjskich pocisków, ale one się charakteryzują tym, że one mają relatywnie mniejszą celność, natomiast znacznie większą siłę rażenia. To wskazuje na to, że Rosja przystąpiła do wojny przeciwko ludności cywilnej i stąd niestety trzeba się spodziewać, że skala ofiar tego rodzaju ostrzałów będzie narastała – zaznaczył red. Marek Budzisz.
Kilka dni temu Rosjanie wykorzystali w ataku na Ukrainę dwie rakiety północnokoreańskiej produkcji. Także prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzegał, że Kreml chce od Korei Północnej 30 tysięcy żołnierzy.
RIRM



