fot. pixabay.com

Fala ataków hakerskich na komunikatory. Jedną z ofiar – wiceminister sprawiedliwości

Wiceminister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska, Arkadiusz Myrcha został ofiarą ataku na swoje konto w komunikatorze WhatsApp. Przestępcy przejęli komunikator i w jego imieniu rozsyłali wiadomości z linkami do fałszywych głosowań.

W weekend oszuści z konta wiceministra sprawiedliwości rozsyłali wiadomości zawierające linki do rzekomego głosowania w konkursie. Kliknięcie w nie groziło instalacją złośliwego oprogramowania. Polityk Koalicji Obywatelskiej szybko ostrzegł odbiorców, aby nie klikali w podejrzane linki.

„‼️ UWAGA ‼️ Jeśli ktoś na WhtasApp dostał ode mnie wiadomość z linkiem do głosowania, proszę nie klikać. To wirus!” – napisał Arkadiusz Myrcha na platformie X (pisownia oryginalna).

Na rosnącą falę ataków na komunikatory zareagowało Ministerstwo Cyfryzacji. Szef resortu, Krzysztof Gawkowski, zwraca uwagę na nasilenie działań przestępców w ostatnich tygodniach i apeluje o szczególną czujność.

– Cyberprzestępcy w okresie ostatnich trzech-czterech tygodni nasilają swoje działania, które mają prosty modus operandi. To jest próba przejęcia naszych kont na WhatsAppie i na innych komunikatorach, których używamy po to, żeby później infekować wiadomościami z przejętych kont kolejne osoby. To ma służyć przejęciu naszych danych, przejęciu informacji o naszych kontach, ma na samym końcu doprowadzić do przejęcia naszych pieniędzy z kont bankowych – mówił Krzysztof Gawkowski.

Sprawa pokazuje, jak łatwo cyberprzestępcy mogą przejąć konta nawet osób pełniących funkcje publiczne i budzi pytania o poziom zabezpieczeń w rządzie. Europoseł Michał Szczerba z Koalicji Obywatelskiej wskazał na granicę odpowiedzialności rządu w cyberprzestrzeni.

– Niestety jesteśmy w świecie nowych technologii i hakerzy, oszuści, przestępcy też na tym rynku funkcjonują, więc jeżeli ktoś używa prywatnego komunikatora dla celów prywatnych, to państwo nie ma żadnej możliwości zabezpieczenia czegoś, czego poseł czy minister używa dla celów własnych – mówił eurodeputowany KO.

Poseł Krzysztof Ciecióra z Prawa i Sprawiedliwości podkreślił, że przedstawiciele rządu powinni szczególnie dbać o cyberbezpieczeństwo i przestrzegać zasad, których sami oczekują od obywateli.

– Jeśli wiceminister polskiego rządu tych zasad nie pamięta, to powinniśmy mu je przypominać, bo jest w polskim rządzie. Przez taki link, który on pewnie gdzieś kliknął, można było pozyskiwać dane wrażliwe, które on na tym telefonie posiada, albo jakiś dostęp do kamerki czy do mikrofonu. To są bardzo niebezpieczne sytuacje, nie powinno do nich dochodzić – zwrócił uwagę polityk PiS.

Sebastian Trojak, ekspert ds. bezpieczeństwa, zwrócił uwagę, jak w praktyce chronić się przed atakami na komunikatory.

– Pamiętajmy o tym, aby ustalać dwuskładnikowe uwierzytelnienie, aby wybierać trudne hasła, aby nie stosować takich samych haseł do wszystkich kont, do wszystkich aplikacji w telefonie. Pamiętajmy o aktualizacjach systemu. To też jest bardzo ważne, bo bardzo często z aktualizacją idzie również pakiet zabezpieczeń. I przede wszystkim ostrożność, zdrowy rozsądek to najważniejsze rzeczy, które pozwolą nam ochronić się przed zagrożeniami w sieci – podkreślał Sebastian Trojak.

Co zrobić, gdy otrzymamy podejrzaną wiadomość z linkiem, wskazał Karol Bojke z zespołu CERT Polska.

– Zgłosić ją do odpowiedniej instytucji, na przykład właśnie do zespołu CERT Polska. Nasi analitycy, nasi operatorzy zweryfikują takie zgłoszenie i bardzo często nawet w ciągu kilku, kilkunastu minut dadzą informację zwrotną, czy jest to próba oszustwa, czy może tym razem akurat wszystko w porządku – mówił Karol Bojke.

Zgłaszając taką wiadomość, chronimy nie tylko siebie, ale też inne osoby. Ekspert CERT Polska przypomniał, jak zgłosić taki incydent.

Na stronie internetowej [incydent.cert.pl] – można też w aplikacji mObywatel – wiadomość SMS można przekierować na darmowy numer 8080 – wyjaśnił Karol Bojke.

W zeszłym roku CERT Polska otrzymało ponad 660 tys. zgłoszeń różnych prób oszustwa. Przełożyło się to na ponad 260 tys. incydentów.

TV Trwam News

drukuj