M. Przeworska: Zapowiedź dwóch złotych zwrotu akcyzy na paliwo dla rolników jest bardzo dobrą informacją. Każda złotówka, która trafi na polską wieś jest czymś dobrym
Na chwilę obecną do końca sierpnia trwa nabór wniosków o zwrot akcyzy w kwocie 1,48 złotych. Jest to dwa grosze więcej niż dotychczas. Zachęcamy wszystkich do zbierania faktur i tradycyjnie dostarczania ich do wójta, burmistrza, prezydenta – w zależności od tego, gdzie nasze gospodarstwo jest zlokalizowane. Jest zapowiedź, że ma być zwrot do dwóch złotych od litra, oczywiście zgodnie z tymi wszystkimi parametrami. Zapowiedź dwóch złotych zwrotu akcyzy jest bardzo dobrą informacją, dlatego że każda złotówka, która trafi na polską wieś, szczególnie na rekompensatę tych kosztów, które obecnie obserwujemy, jest czymś dobrym – mówiła w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.
2 sierpnia w Borkach-Kosach koło Siedlec odbył się Festiwal Wsi Polskiej z udziałem m.in. byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
Nie ma silnej Polski bez silnej wsi i silnego rolnictwa. 🇵🇱 W @RozwojPlus szykujemy konkretne rozwiązania dla polskich gospodarstw. Tradycja i rozwój idą razem. 🌾 pic.twitter.com/beVLVqj5ha
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) August 3, 2026
– Mówił o tym, jak ważna jest polska wieś i jak ważne jest to, żeby pomimo różnic w postrzeganiu rzeczywistości na polską wieś patrzeć z życzliwością i żeby przede wszystkim znajdować dużo zrozumienia dla tego, że pieniądze, które trafiają na polską wieś, tak naprawdę nie są dopłatami, bardziej są to rekompensaty. Są to rekompensaty, które mają zapewnić Polakom dostęp do dobrej jakości polskiej żywności i przede wszystkim zabezpieczyć bezpieczeństwo Polaków na najbliższe lata, bo to właśnie rolnik jest filarem suwerenności i bezpieczeństwa. Wspominał także o tym, co robił rząd Prawa i Sprawiedliwości, kiedy on był premierem – mówiła Monika Przeworska.
Po byłym szefie rządu głos zabrał minister rolnictwa, Czesław Siekierski z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Również 2 sierpnia jego formacja polityczna ogłosiła tzw. konkrety dla polskiej wsi. Jednym z pomysłów jest zwrot akcyzy za paliwo w wysokości dwóch złotych za litr.
– Warto wspomnieć, że to jest dopiero plan. Na chwilę obecną do końca sierpnia trwa nabór wniosków o zwrot akcyzy w kwocie 1,48 złotych. Jest to dwa grosze więcej niż dotychczas. W związku z tym ważna informacja, żeby pilnować tego, że obecna kampania trwa na starych zasadach. A to, o czym mówimy, to dopiero zapowiedź zmian legislacyjnych. Teraz faktycznie zachęcamy wszystkich do zbierania faktur i tradycyjnie dostarczania ich do wójta, burmistrza lub prezydenta – w zależności od tego, gdzie nasze gospodarstwo jest zlokalizowane. A zapowiedź jest taka, że ma być zwrot do dwóch złotych od litra, oczywiście zgodnie z tymi wszystkimi parametrami, czyli mamy określoną stawkę maksymalną zarówno od hektara, jak i od dużych jednostek przeliczeniowych, jeżeli chodzi o bydło, jak i o trzodę chlewną. Tak więc idziemy starymi zasadami. Oczywiście sama zapowiedź tych dwóch złotych [zwrotu akcyzy – radiomaryja.pl] jest bardzo dobrą informacją, dlatego że każda złotówka, która trafi na polską wieś, szczególnie na rekompensatę tych kosztów, które obecnie obserwujemy, jest czymś dobrym – oceniła dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.
Rozmówczyni Radia Maryja zwróciła uwagę, że obecnie każdy sektor polskiego rolnictwa mierzy się z poważnymi perturbacjami. Zwróciła uwagę na problemy, z jakimi boryka się uprawa owoców jagodowych, szczególnie borówki amerykańskiej. Polska jest liderem produkcji tego owocu.
– Nasze plantacje borówki amerykańskiej są naprawdę fantastyczne, w pełni unowocześnione. W związku z tym, naprawdę mnóstwo wysiłku, pracy i zaangażowania kosztuje wyprodukowanie jednego kilograma borówki amerykańskiej. Dotychczas faktycznie ten dział produkcji był bardzo opłacalny, a okazuje się, że niestety w tym roku już słyszymy o samozbiorach borówki amerykańskiej na Lubelszczyźnie. Jest to spowodowane tym, że niestety sieci handlowe, markety w dużych, ogromnych wręcz ilościach sprowadzają [z zagranicy – radiomaryja.pl] borówkę do naszych sklepów. (…) Jak spojrzymy na to (…), skąd borówka do nas przyjeżdża, to m.in. jest to Portugalia. Możemy (…) domyśleć się, w jakiej sieci handlowej taka borówka jest łatwa do kupienia. Jednocześnie są sieci handlowe, które dystrybuują borówkę z Zimbabwe. Ostatnio sprawdzałam – ten kraj nie leży w Unii Europejskiej, w związku z czym obawiam się, że standardy produkcji borówki amerykańskiej znacząco odbiegają od tego, co jest nakładane na europejskiego rolnika przez Unię Europejską i nasze krajowe przepisy – zaznaczyła Monika Przeworska.
Dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej podkreśliła, że to kolejny przykład paradoksu, gdzie, pomimo doskonałych osiągnięć w danym sektorze, przez własną bierność nie potrafimy należycie zadbać o własną produkcję. Takie podejście powoduje, że jesteśmy rynkiem skolonizowanym, na którym najwięcej zarabiają zagraniczne sieci handlowe, robiące, co im się żywnie podoba.
Całość rozmowy z Moniką Przeworską jest dostępna [tutaj].



