Ważny wyrok dla Francji. Czy sąd zablokuje start Marine Le Pen w wyborach?
Jutro we Francji wyrok, który ma ogromne znaczenie dla przyszłorocznych wyborów prezydenckich w tym kraju. Sąd może zablokować start Marine Le Pen.
Jutrzejszy werdykt sądu apelacyjnego może ostatecznie pogrzebać szanse Marine Le Pen na prezydenturę. Odwołała się ona od wyroku z marca 2025 roku. Wtedy to sąd niższej instancji uznał ją winną nielegalnego opłacania partyjnych asystentów z funduszy Parlamentu Europejskiego.
Oskarżyciele domagają się surowej kary: czterech lat więzienia, w tym trzech w zawieszeniu, oraz pięcioletniego zakazu ubiegania się o funkcje publiczne. Nawet w przypadku łagodniejszego scenariusza, czyli zamiany więzienia na elektroniczną bransoletkę, Le Pen straciłaby możliwość swobodnego prowadzenia kampanii przed wyborami, które odbędą się wiosną 2027 roku.
Sama zainteresowana odrzuca zarzuty. Przekonuje, że proces ma charakter polityczny. Zjednoczenie Narodowe ma już plan B. Sądowa porażka Le Pen może wynieść do prezydentury Jordana Bardella. Sondaże czynią z niego faworyta w walce o władzę.
TV Trwam News



