
Pos. P. Czarnek o aferze wokół Szpitala Południowego i o sytuacji szpitali powiatowych: To zmierza prostą drogą do prywatyzacji służby zdrowia
Pani Leszczyna, która była jeszcze poprzednią minister zdrowia, mówiła wprost, że Prawo i Sprawiedliwość przyzwyczaiło szpitale, że płaci za wszystko, a oni płacić nie będą i dzisiaj nie płacąc szpitalom powiatowym, ograniczając środki również na działalność profilaktyczną, diagnostyczną, tak naprawdę ta władza doprowadza szpitale powiatowe do bankructwa. Mówi się, że dzisiaj już nawet 50 proc. szpitali powiatowych to są bankruci, a kolejne 50 proc. wie, że w ciągu następnych 2-3 miesięcy nastąpi nieprawdopodobna zapaść. Do czego to zmierza? To zmierza prostą drogą do czegoś, co znamy od strony rządzących Platformy i PSL-u (nie zapominajmy o tym drugim członie koalicji), mianowicie do prywatyzacji służby zdrowia – mówił prof. Przemysław Czarnek, kandydat na premiera z ramienia PiS, były minister edukacji i nauki, w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Nie milkną echa afery wokół Warszawskiego Szpitala Południowego [czytaj więcej]. Część opinii publicznej zastanawia się, jakie to będzie miało konsekwencje wobec rządu Donalda Tuska.
– To jest rzecz, która przerasta w ogóle jakiekolwiek wyobrażenia o tym, jak w sposób podły można działać w instytucji, która jednak przecież jest programowo i systemowo nastawiona na ratowanie życia ludzkiego, na pomaganie ludziom – zwrócił uwagę prof. Przemysław Czarnek.
– To są rzeczy, które gdzieś całkowicie wykraczają w ogóle poza horyzont naszych przypuszczeń, jak podle można w tym wszystkim działać. Dlatego konieczne jest rozliczenie, a na razie przynajmniej wyjawienie tego na wierzch. Stąd nasza inicjatywa Komisji Zaufania Publicznego. 15 ekspertów – nie polityków, nie samorządowców, tylko ludzi z branży i przedstawicieli również pacjentów, którzy przejrzeliby całą dokumentację szpitali warszawskich, mazowieckich, bo to trzeba zatrzymać. To jest spodlenie nadzoru i zarządzania szpitalami, które systemowo nastawione są na pomoc człowiekowi, a nie na jego zwalczanie – dodał.
Jak donosi jeden z dzienników, Rzecznik Praw Pacjenta powołuje specjalny zespół, którego zadaniem jest wypracowanie propozycji deregulacji w obszarze ochrony zdrowia. W skład tego gremium wchodzą głównie przedstawiciele prywatnego biznesu, a funkcję wiceprzewodniczącego sprawuje szef prywatnej firmy.
– Pani Leszczyna, która była jeszcze poprzednią minister zdrowia, mówiła wprost, że Prawo i Sprawiedliwość przyzwyczaiło szpitale, że płaci za wszystko, a oni płacić nie będą i dzisiaj nie płacąc szpitalom powiatowym, ograniczając środki również na działalność profilaktyczną, diagnostyczną, tak naprawdę ta władza doprowadza szpitale powiatowe do bankructwa. Mówi się, że dzisiaj już nawet 50 proc. szpitali powiatowych to są bankruci, a kolejne 50 proc. wie, że w ciągu następnych 2-3 miesięcy nastąpi nieprawdopodobna zapaść. Do czego to zmierza? To zmierza prostą drogą do czegoś, co znamy od strony rządzących Platformy i PSL-u (nie zapominajmy o tym drugim członie koalicji), mianowicie do prywatyzacji służby zdrowia, do prywatyzacji szpitali. Tak było przed 2015 rokiem i teraz jest podobnie. Jak najlepiej sprywatyzować? Robią to dokładnie tak samo, jak robili to ci sami ludzie bądź ich poprzednicy w latach 90-tych w ogóle z wszystkimi firmami. Najpierw doprowadzali do bankructwa, żeby przejmować je za bezcen, prywatyzować. Tak samo chcą zrobić ze szpitalami powiatowymi, dlatego ta komisja, która ma funkcjonować inaczej, w której mają stać ludzie przede wszystkim z sektora prywatnego, ma służyć temu, jak dojść krótką drogą do upadku szpitali powiatowych, zabrania powiatom szpitali i sprywatyzowania ich, bo przecież to są ogromne majątki. Szpitale są w dużej mierze już dzisiaj bardzo dobrze wyposażone, zwłaszcza po rządach Prawa i Sprawiedliwości. – wyjaśnił kandydat na premiera z ramienia PiS.
Gość Radia Maryja ostro skrytykował działania Donalda Tuska dotyczące zakończenia programu „Ceny Paliw Niżej” (CPN) na samym początku wakacji.
– Nie pozwolimy na to i nie chcemy pozwolić na to, żeby Polacy byli okradani przez rząd, łupieni w czasie wakacji, kiedy potrzebują pieniędzy na wyjazdy. Wiadomo, że jest to okres kosztochłonny dla zwykłych polskich rodzin. Proponujemy, żeby jeszcze na tym posiedzeniu, jeszcze jutro możemy uchwalić ustawę obniżającą VAT i akcyzę, tak żeby paliwo było w kosztach sprzed pierwszego lipca, czyli ponad złotówkę tańsze – zaznaczył.
Całą rozmowę z prof. Przemysławem Czarnkiem można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl


