fot. PAP/Tytus Żmijewski

J. Gawęda: Sprzedając zasoby solne Qemetici Niemcom, dopuszcza się obce państwo do najbardziej wrażliwych obszarów polskiego bezpieczeństwa

Kawerny solne i infrastruktura solna są to podstawowe magazyny dla bezpieczeństwa energetycznego kraju, ponieważ są bardzo tanie i bezpieczne. Sprzedając zasoby solne Qemetici Niemcom, dopuszcza się obce państwo do najbardziej wrażliwych obszarów polskiego bezpieczeństwa – mówił Jerzy Gawęda, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” przy Inowrocławskich Kopalniach Soli „Solino” S.A., w piątkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Związkowcy z „Solidarności” nie odpuszczają. Protest głodowy przy Inowrocławskich Kopalniach Soli trwa od ponad 80 dni. Komisja Zakładowa NSZZ ,,Solidarność” krytycznie oceniła informacje o planach przejęcia zasobów solnych Qemetici w Janikowie przez niemiecką spółkę K+S. Związkowcy podkreślają, że infrastruktura związana z wydobyciem soli oraz magazynowaniem surowców ma strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa gospodarczego i energetycznego państwa.

– Państwo niestety nie jest wydolne pod względem struktur, w których powinny dbać o bezpieczeństwo i obecna sytuacja w Janikowie jest tego dowodem. Od samego początku próby zbudowania na Kujawach odpowiedniego systemu magazynowego, gdzie kopalnia byłaby połączona technologicznie w jeden układ z zakładami chemicznymi, są destabilizowane, czyli są prowadzone działania po to, aby on nie zafunkcjonował. Ponadto system magazynowy w tej części, o której mówimy, zaczyna upadać i kilka miesięcy temu zniszczono jeden z podstawowych zakładów, które w 2014 r. z niejasnych przyczyn państwo sprzedało prywatnemu właścicielowi, oddając w ten sposób klucze do bezpieczeństwa energetycznego kraju – podkreślił Jerzy Gawęda.

Przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” przy Inowrocławskich Kopalniach Soli „Solino” zaznaczył, że „nie jesteśmy przeciwni, żeby w takich procesach uczestniczyły podmioty prywatne, natomiast jesteśmy przeciwko braku odpowiedzialności czy działaniom wręcz destabilizującym po stronie władzy wykonawczej i rządowej”.

– To jest klasyczny przykład pokazujący, że sprzedaż prywatnemu inwestorowi prowadzi do sytuacji, gdzie kończą się złoża i całemu kompleksowi grozi upadek. Nie zabezpieczono interesów państwa polskiego i sprzedaż prywatnemu inwestorowi jednoznacznie na to wskazuje. Musimy sobie zdać sprawę, jaki system przekazujemy. Przez ponad 25-30 lat nie jesteśmy w stanie zbudować odpowiedniej bazy magazynowej w tej części Polski, gdzie pierwszy i jedyny magazyn na ropę i benzyny do dziś nie osiągnął swoich parametrów, które powinien osiągnąć, żeby można było go zaliczyć do magazynu strategicznego na wypadek różnego rodzaju kryzysów. Ponad 20 lat w tym względzie nic nie uczyniono, natomiast z dokumentów jednoznacznie wynika, że ten magazyn nie jest w stanie podać w odpowiednim czasie zgromadzonego medium na rynek, tak aby nie doprowadzić do zakłóceń na rynku paliwowym w gospodarce polskiej – tłumaczył gość Radia Maryja.

Jerzy Gawęda zaznaczył, że kawerny solne i infrastruktura solna to podstawowe magazyny dla bezpieczeństwa energetycznego kraju, ponieważ są bardzo tanie i bezpieczne, bo zgromadzone media są na głębokości minimum 40 metrów.

– Tanie ze względu na to, że w procesie technologicznym są odpadem poprodukcyjnym wynikającym z gospodarowania solanki. Mają duże możliwości ze względu na łatwość dostępu do tego medium. To magazyny, które – gdyby były dobrze zagospodarowane – nie tylko powinny być magazynami na wypadek kryzysów średnio czy długofalowych, ale również wykorzystywane do bezpośredniej działalności gospodarczej z takiego powodu, że one są bardzo tanie. To powodowałoby znaczące obniżenie kosztów produkcji, a więc i towarów, z których korzystamy również jako klienci – wskazał Przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” przy IKS.

Gość „Aktualności dnia” dodał również, że sprzedając zasoby solne Qemetici w Janikowie Niemcom, dopuszcza się obce państwo do najbardziej wrażliwych obszarów polskiego bezpieczeństwa.

– Unia Europejska jest zbiorem krajów niezależnych, każdy prowadzi swoją niezależną politykę, więc jesteśmy również i konkurentami. To są zbyt poważne sprawy, które powinny być jednoznacznie określone, bo jest to ograniczanie naszej suwerenności. I dążenie do tego, żeby przekazać zasoby solne Qemetici w obce ręce jest nieodpowiedzialne i będzie powodować hamowanie rozwoju. Trzy złoża, które posiadamy powinniśmy już dawno zagospodarować, a dzisiaj cały sektor, jeżeli chodzi o kompleks energetyczny, upada. Natomiast złoża soli dla przyszłości branży i bezpieczeństwa surowcowego Polski mają znaczenie podstawowe, bo dzięki nim możemy zbudować potężną bazę energetyczną. Brak dostępu do źródeł energetycznych właściwie wyklucza rozwój danego państwa – akcentował Jerzy Gawęda.

Całość audycji „Aktualności dnia” z udziałem Jerzego Gawędy jest dostępna [tutaj]

radiomaryja.pl

drukuj