fot. PAP/EPA

Iran-USA. Będzie trwałe porozumienie?

Donald Trump mówi o konieczności zniszczenia irańskiego potencjału nuklearnego w ramach porozumienia, Teheran w tej sprawie milczy. Choć słowo porozumienie odmieniane jest przez wszystkie przypadki, na razie wiele kwestii wciąż pozostaje osią sporu.

Wojna na Ukrainie oraz wojna w Iranie były tematami rozmowy telefonicznej sekretarza stanu USA, Marco Rubio z ministrem spraw zagranicznych Rosji, Siergiejem Ławrowem. Co ciekawe, Moskwa, według strony amerykańskiej, ma być zwolennikiem całkowitego uwolnienia cieśniny Ormuz oraz zwolnienia z opłat przepływających nią statków, do czego dąży Waszyngton.

– Cieśniny muszą być otwarte. Tak czy inaczej, będą otwarte. To, co się tam dzieje, jest bezprawne, nielegalne, nie do utrzymania dla świata, niedopuszczalne – akcentował Marco Rubio.

Po wypowiedziach strony amerykańskiej widać, że ta kwestia wciąż pozostaje osią sporu. Teheran podkreśla wręcz swój sukces, bo kontrola nad cieśniną ma wrócić do stanu sprzed wojny.

– Obecnie przewiduje się, że jeśli amerykańska blokada zostanie zniesiona, tranzyt przez Cieśninę Ormuz będzie się odbywał zgodnie z ustaleniami Islamskiej Republiki Iranu i wyłącznie dla ruchu niemilitarnego i nie-wrogiego – mówił Ebrahim Azizi, przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa Narodowego Parlamentu Iranu.

Kolejna kwestia to irański wzbogacany uran. Donald Trump twierdzi, że ma on zostać zniszczony w kraju albo w innym miejscu. Teheran tego nie  potwierdza.

„Wzbogacony uran albo zostanie natychmiast przekazany USA, które przetransportują go do kraju i zniszczą, albo – tak byłoby najlepiej – w porozumieniu i w koordynacji z Islamską Republiką Iranu zostanie zniszczony na miejscu albo w innej akceptowalnej lokacji, a proces i to wydarzenie będzie obserwować Komisja Energii Atomowej albo jej odpowiednik” – wskazał prezydent Stanów Zjednoczonych.

Tymczasem dowództwo centralne Stanów Zjednoczonych poinformowało o przeprowadzeniu uderzeń na południu Iranu. Określono je mianem samoobrony, a celem były irańskie stanowiska wyrzutni rakiet i łodzie, które próbowały stawiać miny.

„Siły amerykańskie przeprowadziły dziś ataki w samoobronie w południowym Iranie, aby chronić nasze wojska przed zagrożeniami ze strony sił irańskich” – zaznaczył kpt. Tim Hawkins, rzecznik dowództwa centralnego USA.

Obecna sytuacja pokazuje, że jeśli strony rzeczywiście zdołały dojść do porozumienia, to zarówno Iran jak i Stany Zjednoczone interpretują je na swój sposób i przedstawiają jako sukces. Z wypowiedzi jasno jednak wynika, że zarówno kwestia cieśniny Ormuz jak i wzbogaconego uranu pozostają otwarte.

TV Trwam News

drukuj