fot. PAP/Agnieszka Bielecka

Marszałkowie Sejmu i Senatu z Lewicy poinformowali, że nie zaopiniują aneksu do raportu o likwidacji WSI

Marszałkowie Sejmu i Senatu, Włodzimierz Czarzasty i Małgorzata Kidawa-Błońska, nie zaopiniują aneksu do raportu o likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych.

Polityk Lewicy poinformował w piątek na spotkaniu z mieszkańcami Nakła nad Notecią, że wszystkie dokumenty w tej sprawie zostaną odesłane do prezydenta Karola Nawrockiego.

Stwierdził, że w aneksie „jest zanonimizowanych tysiąc nazwisk polskich służb” i „każde dobre służby innego państwa z kontekstu, w którym są te nazwiska będą wiedziały, jakie to są nazwiska”.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Radosław Fogiel, powiedział, że decyzja Włodzimierza Czarzastego jest motywowana lękiem i uwikłaniem w poprzedni system.

– Sama likwidacja WSI, służby, która była najgłębiej powiązana z sowieckim systemem, jest właśnie jednym z ostatnich akordów odcinania się od PRL-owskiej przeszłości. Niestety, dzięki decyzji Donalda Tuska mamy dzisiaj jako marszałka Sejmu człowieka, który był członkiem PZPR-u i to wstąpił do tej partii w określonym momencie i mamy takie efekty. Ale ja sądzę, że to w żaden sposób pana prezydenta nie powstrzyma. Pan prezydent nakreślił termin w swoim piśmie na wyrażenie opinii przez marszałków obu izb. Niewyrażenie opinii też jest opinią – podkreślił Radosław Fogiel.

Prezydent Karol Nawrocki zadeklarował, że upubliczni aneks do raportu o likwidacji WSI, jeśli nie będzie przeciwwskazać prawnych. W kwietniu przekazał ten dokument do zaopiniowania marszałkom Sejmu i Senatu.

RIRM

drukuj