[Transmisja w TV Trwam] Wielka manifestacja „Solidarności” przeciwko Zielonemu Ładowi
W Warszawie trwa wielki protest „Solidarności” przeciwko Zielonemu Ładowi. Związek chce też wyrazić poparcie dla prezydenckiej inicjatywy referendum. Manifestacja rozpoczęło się o godz. 12.00. Wydarzenie transmituje TV Trwam.
https://www.youtube.com/watch?v=0w3gnnkHZxo
O tym, co z prezydencką inicjatywą referendum, zdecyduje Senat, dlatego „Solidarność” manifestuje w Warszawie w pierwszym dniu posiedzenia izby.
– To jest wsparcie wniosku prezydenta Karola Nawrockiego o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie polityki klimatycznej – mówił Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.
Straty wynikające z unijnej polityki klimatycznej liczą górnicy.
– Rząd polski powinien wywalić w powietrze ETS i Zielony Ład – wskazał Bogusław Hutek, przewodniczący krajowej sekcji górnictwa węgla kamiennego NSZZ „Solidarność”.
Przeciwni polityce klimatycznej są także hutnicy.
– Z tektury czołgów nie będziemy budować – zauważył Andrzej Karol, przewodniczący krajowej sekcji hutnictwa NSZZ „Solidarność”.
Zdaniem rolników referendum jest po prostu potrzebne.
– To referendum jest niezbędne – oznajmił Janusz Gargała z NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych.
Protest wspierają też wszyscy ci, z którymi rząd nie chce rozmawiać – wyjaśnił Waldemar Jakubowski z oświatowej „Solidarności” i podał przykład sejmowej komisji, która miała zająć się obywatelską inicjatywą „Tak dla religii i etyki!”.
– To, co się dzieje na komisjach, nie ma dialogu społecznego – zauważył Waldemar Jakubowski.
Zdaniem „Solidarności” Zielony Ład jest nam narzucany siłą.
– Nie ma dyskusji, a tego potrzeba rolnikom, siąść do stołu i rozmawiać, nie narzucać – wyjaśnił Janusz Gargała.
Zielony Ład już odczuwają konkretni ludzie.
– My jako branża straciliśmy naprawdę tysiące pracowników. Zakłady pracy zostały zlikwidowane – powiedział Andrzej Karol.
To dopiero początek, o czym przekonany jest ekonomista, prof. Wojciech Piontek. Zielony Ład sięga daleko aż do naszych portfeli.
– Przekształca całokształt naszego życia – stwierdził prof. Wojciech Piontek.
Podnosi koszty życia, zabiera pracę, niszczy konkurencyjność polskiej gospodarki.
– Mamy w Polsce najdroższą energię elektryczną w skali świata i za to płacimy wszyscy – mówił ekonomista.
Do tej emocji postanowił odwołać się prezydent, wnioskując o referendum. To emocja, po którą już sięgał w kampanii, gdy określał sam siebie kandydatem obywatelskim… tę emocję wyraża pytanie referendalne.
– Czy jest Pan/Pani za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej? – wskazał Karol Nawrocki.
Oświadczenie Prezydenta RP Karola Nawrockiego dotyczące referendum. pic.twitter.com/poJ0qGMKZz
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) May 7, 2026
Protest Solidarności” ma tę emocję obywatelską wzmocnić, bo partie tworzące koalicję wiedzą dobrze, jak zohydzać referendum.
– Jeżeli nie można zablokować referendum, to potem gra się na to, aby nie osiągnąć minimalnego progu frekwencyjnego – akcentował dr Aleksander Kozicki, politolog.
TV Trwam News



