WTA Rzym. Iga Świątek po raz pierwszy w sezonie awansowała do półfinału
W ćwierćfinale turnieju rangi WTA 1000 na kortach ziemnych w Rzymie Iga Świątek odniosła pewne zwycięstwo w starciu z Amerykanką Jessicą Pegulą 6:1, 6:2. Polska tenisistka po raz pierwszy w tym sezonie dotarła do najlepszej czwórki. Tam zmierzy się z Ukrainką Eliną Switoliną.
Iga Świątek w bieżącym sezonie doznała ośmiu porażek z rzędu z zawodniczkami z czołowej dziesiątki rankingu WTA. W środę miała zmierzyć się z rozstawioną z numerem piątym Jessicą Pegulą. Choć zła passa nie przemawiała na korzyść Polki, to jej dotychczasowa dyspozycja w stolicy Włoch napawała optymizmem.
Raszynianka od początku prezentowała to, co we wcześniejszych spotkaniach na rzymskich kortach. Była bardzo cierpliwa, spokojnie rozgrywała kolejne partie. A przy tym po swojej stronie miała znakomity serwis. Skuteczność pierwszego podania wynosiła aż 78 procent. W efekcie jego przebieg meczu był bardzo jednostronny. Pięć pierwszych gemów padło łupem Świątek. W kolejnym lepsza była Pegula, ale potem znów pięć z rzędu wygrała Polka. W tym momencie miała na koncie wygranego seta 6:1, a w drugim prowadziła 4:0. Rywalkę pod koniec stać było jedynie na dwie obrony podania. To było dwunaste spotkanie tych zawodniczek i siódma wygrana raszynianki.
Teraz Polka zmierzy się z Ukrainką Eliną Switoliną, która wygrała z Jeleną Rybakiną z Kazachstanu 2:6, 6:4, 6:4.
***
WTA Rzym (Włochy), ćwierćfinał gry pojedynczej kobiet:
Iga Świątek (Polska, 4) – Jessica Pegula (USA, 5) 6:1, 6:2
Sport.RIRM



