W. Jakóbik o koncepcji polskiego hubu gazowego: Jeśli przez nasze gazoporty, gazociągi docierałby gaz do Europy Środkowo-Wschodniej, który byłby na przykład w cenie uzależnionej od giełdy USA, to okazałoby się, iż mamy najlepszą ofertę w regionie
Jeżeli przez nasze gazoporty, gazociągi docierałby gaz do Europy Środkowo-Wschodniej, który byłby na przykład w cenie uzależnionej od giełdy amerykańskiej, to okazałoby się, iż mamy najlepszą ofertę w regionie, bo niezależną od cen, które mamy obecnie w Europie. Ponadto moglibyśmy stać się punktem odniesienia w rozliczeniach, a więc nasza giełda stworzyłaby indeks, który byłby odwzorowany w kontraktach na przykład zawieranych gdzieś w Europie Środkowo-Wschodniej – powiedział Wojciech Jakóbik, ekspert ds. bezpieczeństwa energetycznego, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.
W zeszłym tygodniu w Chorwacji odbył się szczyt Inicjatywy Trójmorza. Jednym z pomysłów, który dotyczy Polski jest stworzenie w naszej ojczyźnie hubu gazowego.
– Jesteśmy na etapie negocjacji umów długoterminowych na dostawy gazu amerykańskiego przez Polskę na Ukrainę oraz na Słowację. Szczyt Trójmorza był kolejną okazją, by rozmawiać na temat pośrednictwa Polski przy dostawach gazu amerykańskiego, ale także norweskiego czy katarskiego na terytorium Europy Środkowo-Wschodniej – wskazał Wojciech Jakóbik.
Ekspert do spraw bezpieczeństwa energetycznego zwrócił uwagę, iż takie przedsięwzięcie wzmocniłoby rolę Polski w Europie.
– Jeżeli przez nasze gazoporty, gazociągi docierałby gaz do Europy Środkowo-Wschodniej, który byłby na przykład w cenie uzależnionej od giełdy amerykańskiej, to okazałoby się, iż mamy najlepszą ofertę w regionie, bo niezależną od cen, które mamy obecnie w Europie. Ponadto moglibyśmy stać się punktem odniesienia w rozliczeniach, a więc nasza giełda stworzyłaby indeks, który byłby odwzorowany w kontraktach na przykład zawieranych gdzieś w Europie Środkowo-Wschodniej – zauważył gość Radia Maryja.
Ważnym dostawcą surowców dla Europy był do tej pory Bliski Wschód. Trwająca wojna w Iranie wylała jednak kubeł zimnej wody na europejskie głowy, które zrozumiały, że dostawy z Bliskiego Wschodu mogą się bardzo szybko zakończyć.
– Wojna w Iranie przypomina, że musimy szukać różnych źródeł dostaw gazu, a źródła z Bliskiego Wschodu mogą być kiedyś zagrożone takimi sytuacjami. To są problemy na przykład dla Kataru, który też jest ważnym dostawcą na rynek europejski. Są to punkty dla Amerykanów, którzy są w stanie gaz cały czas dostarczać, a jednocześnie rozwijają kolejne projekty. Kryzys jest dla nich kolejnym argumentem do tego, by otwierać nowe gazoporty, by zwiększać eksport gazu czy ropy, czy paliw gotowych. Ta wojna motywuje do zmian – mówił gość „Aktualności dnia”.
Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem Wojciecha Jakóbika można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl




